Solna) następnie Wolnicą, Małymi Garbarami, Szewską, Szeroką (dziś Wielka) do Wielkich Garbar (dziś Garbary), gdzie łączyła się z linią główną. lewo|mały|Tramwaje konne na Starym Rynku, ok. 1891 Bilety kosztowały 10 fenigów (za wyjątkiem przejazdów z dworca do katedry, które kosztowały 20 fenigów). Przejazdy w nocy były płatne podwójnie. Poszczególne linie tramwajowe oznaczano kolorami; początkowo był to biały i czerwony, a potem także żółty i zielony. System ten, na rzecz numeracji, zniesiono dopiero w 1910 roku.
Pomimo że w mieście było zapotrzebowanie na tego typu usługi, berlińczycy po kilku tygodniach znaleźli się na skraju bankructwa. Miało to związek z niefortunnym przebiegiem odnogi, a także brakiem napisów w języku polskim, co wywołało bojkot wśród Polaków. Zniechęceni przedsiębiorcy odsprzedali linię Poznańskiemu Towarzystwu Kolei Konnej (), które uzyskało monopol na rozbudowę i eksploatację miejskiej sieci tramwajowejEdmund Nadolski, Wspomnień dawnych czar, w: Z Życia MPK Poznań, nr 4(588)/1998, s. 5, .
We wrześniu 1880 Towarzystwo wykupiło część terenów po starym dworcu kolejowym na Jeżycach, gdzie powstała stajnia, kuźnia, warsztaty oraz zajezdnia, która działała do 28 grudnia 2010 roku.