W nocy z 9 na 10 czerwca oddział siedmiu Lancasterów dowodzonych przez porucznika Jerzego Różańskiego otrzymało rozkaz ataku na lotnisku we Flers. Operacja odbyła się pomyślnie i zaplanowany cel został zrealizowany. Następnej nocy, z 10 na 11 czerwca oddział ośmiu jednostek z dywizjonu 300 pod dowództwem porucznika Jerzego Różańskiego otrzymał rozkaz ataku na Evreux, miasteczka w położonego między Paryżem a wybrzeżami Normandii.
W nocy z 12 na 13 czerwca, dywizjon 300 wziął udział w operacji wymierzonej przeciwko niemieckiemu przemysłowi naftowemu. Głównym celem była rafineria ropy syntetycznej Nordstern w Gelsenkirchen, do której ataku wysłano osiem Lancasterów z dywizjonu 300. Oddział wyruszył pod przewodnictwem Jerzego Różańskiego o godzinie 23:16. Według dostępnych zapisów dotyczących przebiegu akcji, warunki do przeprowadzenia operacji były zadowalające. Jednostki lotnicze odpowiedzialne za znakowanie celów bombowych za pomocą flar dokładnie zaznaczyły punkt do nalotu, tym samym zwiększając szanse na powodzenie misji. Podczas trwania operacji, kontyngent dywizjonu narażony był na intensywny ostrzał ze strony niemieckich dział przeciwlotniczych typu Flak oraz na zlokalizowanie na mapie nieba za pomocą intensywnie używanych reflektorów przeciwlotniczych.