Kiedy premier Ariel Szaron ogłosił plan wycofania osiedli żydowskich ze Strefy Gazy, Rada Jesza zaapelowała do niego, aby wysłuchał opinii, które uznawały ten plan za błąd. Chciano przekonać premiera, że pozostawienie Strefy Gazy bez kontroli będzie niebezpieczne dla Państwa Izrael. Władze samorządowe ze Strefy Gazy ogłosiły podjęcie starań na rzecz skrócenia kadencji Szarona. Następnie organizacja poparła wyrażony przez Mafdal pomysł zorganizowania referendum narodowego, w którym obywatele mieliby wyrazić swoje zdanie na temat wycofania osiedli żydowskich. Rada zaangażowała się także w przygotowanie kampanii społecznej na rzecz poparcia osadników. Jej symbolem stały się pomarańczowe dodatki do ubioru, opaski lub zawieszki. Kolejnym etapem sprzeciwu wobec decyzji Szarona były protesty. Pierwszy, który zgromadził 100 tysięcy osób, odbył się we wrześniu 2004 roku na Placu Syjonu w Jerozolimie. W lipcu 2005 roku organizacja zainicjowała powstanie ludzkiego łańcucha (130 tysięcy osób, 90 km), który połączył Gusz Katif w Strefie Gazy z Jerozolimą. Wydarzenie wywołało liczne kontrowersje. Aby zapobiec prowokacjom i atakom na uczestników w okolicach Strefy Gazy zaangażowano 10 000 żołnierzy i policjantów. Utworzenie złożonego z ludzi łańcucha zyskało poparcie m.in. Re’uwena Riwlina czy Natana Szaranskiego.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Rada Jesza · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.