Jeszcze przed północą przerzucono przez Bzurę do rejonu Orszewic II/17 pal, a odwodowy 5 batalion ckm podciągnięto bliżej rzeki do kolonii Węglewice.

Późnym wieczorem wysunięte na przedpole patrole rozpoznawcze 68 i 70 pp meldowały o istnieniu silnej obrony niemieckiej na linii Gaj–Bryski–dwór Karsznice. W rzeczywistości był tam niemiecki II/6 pułku piechoty oraz część szwadronu kolarzy z oddziału rozpoznawczego 30 Dywizji Piechoty. Nie znając położenia sąsiadów (25 DP i 14 DP), dowódca 17 DP płk Mozdyniewicz zdecydował się przerwać natarcie. 68 pułk piechoty miał zorganizować obronę rejonu Góry Św. Małgorzaty, a 70 pp utrzymać Sługi. Pozostałe oddziały pod osłoną nocy miały przejść na południowy brzeg Bzury.Wykonując rozkaz płk. Mozdyniewicza, l/17 pal około 1:00 dotarł do rejonu Zagaja Starego. Także w Zagaju Starym stanął 5 batalion ckm, 17 dac, dywizyjna kompania kolarzy, kawaleria dywizyjna i kompania czołgów rozpoznawczych. Sztab dywizji rozwinął się w Górze Św. Małgorzaty. Około 2:00 dowódca 68 pp otrzymał wiadomość o odejściu nieprzyjaciela z Marynek. W tej sytuacji nakazał przejść 8 batalionowi strzelców do Podgórzyc i nawiązać kontakt taktyczny z III/68 pp.