W czerwcu 2023 śledztwo zostało zawieszone.
W październiku 2023 w lesie w miejscowości Żuraw znaleziono zwłoki mężczyzny, które według śledczych mogły należeć do Jacka Jaworka. Badania genetyczne nie wykazały jednak podobieństwa między DNA zmarłego a DNA Jaworka.
19 lipca 2024 w Dąbrowie Zielonej, w powiecie częstochowskim, znaleziono zwłoki mężczyzny z raną postrzałową głowy. Kilka dni później, po przeprowadzeniu badań DNA, prokuratura potwierdziła, że należą one do Jacka Jaworka. Według biegłych z zakresu medycyny sądowej i balistyki, Jaworek popełnił samobójstwo.
Jaworek został pochowany w anonimowym grobie 3 sierpnia 2024 na Cmentarzu Komunalnym w Częstochowie. Wcześniej archidiecezja częstochowska odmówiła pochowania go w obrządku katolickim na cmentarzu parafialnym w Dąbrowie Zielonej.
Udało się ustalić, że Jaworek przez pewien czas ukrywał się w domu swojej ciotki w Dąbrowie Zielonej, gdzie później popełnił samobójstwo. Sąd Rejonowy w Częstochowie zdecydował o aresztowaniu na trzy miesiące 74-letniej ciotki Jaworka. Kobieta usłyszała zarzut utrudniania postępowania karnego poprzez ukrywanie przestępcy. Grozi jej do pięciu lat więzienia. Jej proces przed Sądem Rejonowym w Myszkowie ruszył w listopadzie 2025.