Autorzy rozumieli swoją instalację bardziej jako rzeźbę tudzież asamblaż. Christo interesował się żywo dokonaniami Marcela Duchampa, zwłaszcza ready-made. Ponieważ jednak ich rzeźba nie była stricte obiektem przeznaczonym do oglądania, a raczej do wielowymiarowej interakcji z otoczeniem i odbiorcą, to bliższe było jej miano instalacji. Z uwagi na jej tymczasowość, wyjście w przestrzeń publiczną i efekt w czasie rzeczywistym (zatamowanie ruchu) można ją rozumieć także jako performance.
Christo i Jeanne-Claude rozumieli, że ich praca zostanie bardzo szybko rozebrana. Tymczasowość dzieł sztuki była wpisana w ich program artystyczny. Sprowadzili oni sztukę do roli szybko zużywającego się produktu, po którym pozostaje tylko fotografia. Tym samym parodiowali tzw. kulturę spektaklu, która determinuje nietrwałość i niepewność życia we współczesnym świecie. Spektakl i rytuał są także nawiązaniem do przedwojennej awangardy, do której artyści lat 60. otwarcie się odnoszą.