Zagon Atak został przeprowadzny 20 Października i dowodził ją Mścisław Butkiewicz. Do wsi wbiegł pierwszy pluton pod dowództwem por. Witolda Stankiewicza, za nim pluton por. Karola Bohdanowicza, który wyszedł z drugiej ulicy, z lasu wyszedł pluton por. Kamionki. Zaskoczenie było całkowite, litewscy żołnierze nie zorientowali się, kto atakuje, ale zaczęli się bronić. Ułani wściekle zeskakiwali z koni i zdobywali poszczególne chaty. Chaotyczny opór został szybko przełamany. Dowódca litewskiej 1. Dywizji Piechoty, jednocześnie dowodzący frontem, gen. Stasys Nastopka, którego znaleziono ukrywającego się na strychu, 7 oficerów sztabowych i prawie 80 szeregowców dostało się do niewoli. Wśród trofeów znalazła się radiostacja, samochód osobowy, 3 motocykle, tabor z zapasami żywności, ponad 50 koni oraz dokumenty dotyczące lokalizacji i liczebności żołnierzy. Tymczasem 4. Szwadron Ułanów w sąsiedniej wsi Kieliai wziął z zaskoczenia głównego dowódcę artylerii dywizji, 17 żołnierzy i kilka koni.

Stanisław Brochocki barwnie opisał wydarzenia, które miały miejsce w Jodele: