W konsekwencji tych wydarzeń przywódcy Azerbejdżanu, którzy przed „dniami marcowymi” domagali się autonomii w ramach radzieckiej Rosji, teraz domagali się pełnej niepodległości i zaczęli pokładać nadzieję nie w rewolucji rosyjskiej, lecz we wsparciu Imperium Osmańskiego.

5 kwietnia 1918 roku Akaki Czchenkeli z delegacji zakaukaskiej na konferencję pokojową w Trabzonie przyjął traktat brzeski jako podstawę do dalszych negocjacji i wysłał telegram do organów rządzących, wzywając je do zaakceptowania jego stanowiska. Nastrój panujący w Tyflisie (gdzie obradowało zgromadzenie) był zupełnie inny. Tyflis uznał istnienie stanu wojny między nim a Imperium Osmańskim. Wkrótce potem osmańska 3 Armia rozpoczęła nową ofensywę i zdobyła Erzurum, Kars i Wan. Sytuacja była szczególnie dramatyczna na Kaukazie, gdzie Enver Pasza chciał umieścić Zakaukazie pod zwierzchnictwem Imperium Osmańskiego jako część swojego planu tworzenia imperium pantureckiego. Dałby on państwom centralnym liczne zasoby naturalne, w tym złoża ropy naftowej w Baku. Kontrola nad Morzem Kaspijskim otworzyłaby także drogę do dalszej ekspansji osmańskiej w Azji Środkowej, a być może także w Indiach Brytyjskich.