Wychowywałem się w muzycznym domu. Moi rodzice byli wielkimi fanami muzyki. Szczęśliwie dla mnie, byli oni fanami także tych naprawdę znakomitych zespołów lat 1960', takich jak The Beatles, The Rolling Stones, The Kinks, The Who, i wszystkie pozostałe grupy, które miały na mnie tak znaczący wpływ – one wszystkie mocno na mnie oddziaływały, także już w bardzo młodym wieku. Także obecnie, 26 lat później, wciąż ich wszystkich słucham, i wciąż bardzo je sobie cenię. W każdą sobotnią niedzielę w moim domu, przez okres mojego dzieciństwa, mieliśmy noc z płytami muzycznymi. Mój tato wybierał wszystkie ze swojej kolekcji, które chciał mi pokazać, i puszczaliśmy je aż... cóż, właściwie do czasu, aż była już pora, aby iść do łóżek. Muzyka stanowiła więc olbrzymią część mnie, w okresie mojego dorastania.
Hanson zaczął uczyć się gry na gitarze w wieku czterech lat, z kolei w wieku już 10 lat zaangażował się w teatr muzyczny. Wkrótce potem dołączył także do chóru chłopięcego, w którym śpiewał przez 3 lata. W wieku 13 lat założył swój pierwszy zespół muzyczny (nazwany M.I.J.), który tworzył muzykę emo/indie-rockową, wraz ze swoimi kolegami: Ryanem Scheifem (gitara basowa) oraz Mikiem Kennedym (perkusja).