W lipcu 1856 r. Walker obwołał siebie samego prezydentem Nikaragui po przeprowadzeniu pokazowych wyborów, w których nie miał żadnych konkurentów. Wiedząc, że jego pozycja jest coraz bardziej zagrożona, zaczął poszukiwać wsparcia południowców ze Stanów Zjednoczonych. Do tego celu miała posłużyć szeroka kampania propagandowa, ukazująca jego działania jako akcję zmierzającą do rozszerzenia niewolnictwa na nowych terytoriach. Na dowód tego odwołał nikaraguański edykt emancypacyjny z 1824 r., który zakazywał niewolnictwa. To posunięcie zwiększyło jego popularność na południu Stanów Zjednoczonych i przyciągnęło uwagę Pierre’a Soulé, wpływowego polityka z Nowego Orleanu, który rozpoczął kampanię mającą na celu zdobycie poparcia dla Walkera.

Jednak armia samozwańczego prezydenta zaczęła topnieć w oczach, głównie wskutek epidemii cholery oraz masowych dezercji. Z tego też względu nie stanowiła ona już poważnego zagrożenia dla armii koalicji państw Ameryki Środkowej. 1 maja 1857 r. Walker poddał się marynarce wojennej USA i został deportowany z powrotem do kraju. Po wylądowaniu w Nowym Orleanie został powitany jako bohater, natomiast on sam za swoją porażkę winił U.S. Navy. W ciągu 6 miesięcy zorganizował kolejną wyprawę, ale został aresztowany i znowu zawrócony do kraju.