Jednak Walker stwierdził, iż firma Vanderbilta narusza poprzednie porozumienia i przyznał prawo do używania drogi handlowej konkurentom Vanderbilta – Charlesowi Morganowi i Corneliusowi Garrisonowi, którzy zaoferowali Walkerowi duże fundusze na wsparcie jego kampanii wojskowej, w zamian za kontrolę nad korytarzem międzyoceanicznym.

Vanderbilt, aby pokrzyżować te plany, naciskał na rząd amerykański, by ten cofnął swe uznanie dla reżimu Walkera. Sąsiedzi Nikaragui byli zaniepokojeni agresywnością amerykańskich najemników. Vanderbilt postanowił pomóc tym państwom sformować i wyszkolić nową armię, którą miała poprowadzić Kostaryka, przedsięwziął także szerokie działania, aby odciąć zaopatrzenie i dopływ nowych ludzi dla Walkera. Zapewniał dezerterom z jego armii darmowy transport z powrotem do USA.