W marcu tegoż roku nakleił na drzwiach ostrowskiej cerkwi napis: „Polska mowa, Polska wiara – przetrwa niejednego cara”.
W połowie 1913 roku rozpoczął pracę jako główny rzeczoznawca-instruktor do spraw komasacji wsi w Centralnym Towarzystwie Rolniczym w Warszawie. Terenem jego działalności stało się wówczas całe Królestwo Polskie. Po wybuchu I wojny światowej został działaczem Centralnego Komitetu Obywatelskiego. Ewakuowany z rodziną do Rosji, otrzymał zadanie utworzenia komitetu w Rohaczewie, guberni mohylewskiej. Jako Zarządzający Oddziałem (popularnie zwany był prezesem) położył duże zasługi w organizowaniu pomocy i opieki dla tysięcy rodzin polskich uchodźców. Na tej arenie współpracował z Janem Harusewiczem, Stanisławem Wojciechowskim, Janem Załuską i z księciem Sewerynem Światopełk-Czetwertyńskim.