Samo biuro Ławoczkina w tym okresie zajęło się głównie tematyką rakietową, lecz mimo to, z inicjatywy części pracowników, otrzymało zlecenie w listopadzie 1951 na modyfikację Ła-200 na myśliwiec przechwytujący obrony obszaru, z radarem Sokoł i niekierowanymi pociskami rakietowymi powietrze-powietrze. W tym celu, przebudowano prototyp, który otrzymał oznaczenie „200B”. Przewidywana wersja docelowa o zwiększonym zasięgu miała otrzymać nowe skrzydła mieszczące 1000-litrowe zbiorniki paliwa i być oznaczona „200BF”.
Znacznemu przeprojektowaniu uległ nos samolotu, gdyż osłona radaru Sokoł o dużej średnicy anteny zajęła prawie cały przód i musiano zastosować trzy chwyty powietrza w formie kieszeni naokoło. Wzrosła masa samolotu i pogorszeniu uległy charakterystyki lotne, a w celu zrównoważenia cięższego radaru Sokoł zastosowano balast w ogonie o masie 300 kg. W samolocie „200BF” przewidywano zrównoważenie mas przez przesunięcie nieco skrzydeł do przodu, a nadto poprawę osiągów przez zastosowanie tylnego silnika z dopalaniem WK-1F.