Po przeładowaniu na furmanki konne patrol wycofał się w kierunku Sompolna, po drodze stoczył walkę w Chełmiczkach z 15 osobową grupą dywersyjną, która wycofała się do Kruszwicy. Patrol z wozami przybył do Babiaka, gdzie dołączył do reszty 1 kompanii ON.
Batalion po stoczeniu walk w rejonie Brześcia Kujawskiego i Radziejowa Kujawskiego w dniach 9-12 września, w następnych dniach prowadził odwrót. Przeprowadzone działania opóźniające i odwrót od 13 do 16 września spowodował wyczerpanie fizyczne i psychiczne żołnierzy batalionu. 163 kilometrowe marsz i działania bojowe w styczności z patrolami niemieckimi i grupami dywersyjnymi spod Piotrkowa Kujawskiego, pozwoliły dotrzeć batalionowi do lasu Poręby Studzianieckiej. 16 września grupa samolotów niemieckich zniszczyła część taboru batalionu z kuchnią polową. 17 września Obornicki batalion ON maszerował w kierunku Iłowa, na odkrytym terenie stał się między innymi obiektem falowych ataków lotnictwa niemieckiego. W ich wyników batalion uległ rozproszeniu. Zdziesiątkowane pododdziały kierowały się ku Bzurze samodzielnie. 2 kompania ON batalionu próbowała prowadzić walkę ze zbliżającymi się oddziałami niemieckimi.