Pomimo to, ufundowanie klasztoru w Ozorkowie w owym czasie nie doszło do skutku, z przyczyn nie sprecyzowanych. Jednak według innej wersji, zapisów dotyczył jednak fundacji kościoła i klasztoru w Łęczycy w 1603 r.:
Według zapisu z 1654 r. Jan Szymon Szczawiński, właściciel Ozorkowa, nakazał wybudować kościół murowany z cegły, jako kaplicę dworską. Dzięki temu nie musiał przemieszczać się do parafialnego kościoła w Solcy Wielkiej, który do owego czasu, był najbliżej położonym kościołem, a dojazd bywał uciążliwy z powodu wpływu warunków atmosferycznych na ówczesne drogi. Według podań, miało się to stać po ocaleniu podczas polowania na dziki.
Pierwotny kościół zachował się jako prezbiterium i część nawy głównej obecnego (w XXI w.) kościoła. Na ten cel, na dobrach Strzeblew jako darowiznę zabezpieczono 5 tys. ówczesnych zł, a także przekazano place pod budowę kościoła, szkołę, budynki parafialne, grunty uprawne, ogrody, dwóch zagrodników i kilka przywilejów. Żona Szczawińskiego, Regina z Sierakowskich, wraz z córką Barbarą Donicellą, wzbogaciła zapis fundacji. Realizacja została zahamowana na skutek wojny polsko-szwedzkiej. Budowę kościoła zrealizowano po śmierci J. S. Szczawińskiego, staraniem jego żony.