wszystkie te finały miały skład wyłącznie australijski, po przeciwnej – i zwycięskiej – stronie siatki znajdował się za każdym razem John Newcombe, albo z Tony Rochem, albo z Kenem Fletcherem. Po kilku latach, w 1972, to z kolei Newcombe był partnerem Davidsona w finale US Open, ale tym razem lepsza okazała się para brytyjsko-południowoafrykańska Roger Taylor i Cliff Drysdale. Niemniej jednak, jak już wspomniano wyżej, po roku triumf w tej imprezie przypadł właśnie Newcombe i Davidsonowi. Poza Wielkim Szlemem cennymi sukcesami Davidsona w deblu były dwa finały międzynarodowych mistrzostw Włoch, oba w parze z Bowreyem, chociaż w odmiennych warunkach rywalizacji – przed erą „open” w 1967 i już po dopuszczeniu profesjonalistów w 1970.
Trudna rywalizacja, nie tylko ze swoimi rodakami, wprawdzie ograniczyła sukcesy Owena Davidsona jako singlisty, ale nie wyłączyła go zupełnie z tej specjalności tenisowej. W 1965 leworęczny Australijczyk triumfował w wimbledońskim turnieju pocieszenia Plate. Rok później, pozostając poza rozstawieniem, dotarł na Wimbledonie aż do półfinału, notując zwycięstwa m.in.