W pierwszych dniach czerwca odwołano pułk z granicy i transportem kolejowym przebazowano w rejon Kijowa. 7 czerwca przybył do Korostenia i operacyjnie został przydzielony do 6 Dywizji Piechoty. 18 czerwca grupa gen. Jana Romera otrzymała rozkaz uderzenia od południowego zachodu na skrzydło 1 Armii Konnej. Wchodząca w skład grupy 6 Dywizja Piechoty, wzmocniona 65 pułkiem piechoty, 20 czerwca uderzyła na nieprzyjaciela. Następnego dnia dowództwo Frontu Ukraińskiego przerwało dobrze zapowiadającą się akcję i nakazało swoim wojskom odwrót. Rozkaz ten nie dotarł do 65 pułku piechoty. 21 czerwca, idący w awangardzie pułku III batalion kapitana Jerzego Szlifirza spędził sowieckie ubezpieczenia w Bobryckiej Bołarce i w Krzemionce. Przy wsparciu dwóch baterii 6 pułku artylerii polowej piechota zaatakowała Kijanki i około 9.00 bez większych strat zajęła wieś. W oparciu o miejscowość dowódca pułku zorganizował obronę. Wtedy to przeciwnik otworzył na wysunięty batalion ogień z dział i karabinów maszynowych, jednocześnie wykonując kontratak. Zagrożone obejściem zostało prawe skrzydło obrony. Na zagrożony odcinek dowódca pułku wysłał I batalion kapitana Stefana Michalskiego. Jednak silny ogień z taczanek i szarża kawalerii unieruchomiła batalion przed skrajem wsi.