65 Starogardzki pułk piechoty (65 pp) – oddział piechoty Armii Polskiej we Francji i Wojska Polska Polskiego II RP.

Pułk stacjonował w garnizonie Grudziądz (II batalion w Gniewie). Wchodził w skład 16 Pomorskiej Dywizji Piechoty.

Formowanie Starogardzki Pułk Strzelców Na rozkaz dowódcy Dywizji Strzelców Pomorskich, w październiku 1919 roku w miasteczku Pakość, z 2 oficerów, 35 podoficerów i 204 szeregowych stworzono kompanię strzelecką. Był to zalążek Starogardzkiego Pułku Strzeleckiego. Dowództwo objął kapitan Stefan Meissner. Już 10 listopada kadra zostaje przeniesiona do Mogilna, gdzie dzięki stałemu napływowi ochotników w styczniu 1920 roku rozrasta się do siły batalionu (9 oficerów i 460 szeregowych). W składzie Dywizji Strzelców Pomorskich 19 stycznia 1920 roku pułk wkracza do Torunia i po krótkim pobycie w mieście, 2 lutego zostaje przeniesiony do Starogardu. Tam następuje dalszy szybki rozwój pułku a jego dowódcą zostaje major Eustachy Serafinowicz. Stworzone zostają dwa kolejne bataliony posiadające po 4 kompanie strzeleckie. Wzmocniono kompanię ciężkich karabinów maszynowych i utworzono pluton telefoniczny. Od początku marca oddziały pułku pełnią służbę graniczną w Tucholi, koło Opalenia i straż przy ważnym moście kolejowym na Wiśle. Rozkazem dowódcy 16 Dywizji Piechoty pułk 5 marca 1920 roku otrzymuje nową nazwę 65 Pułk Piechoty Starogardzki. 24 marca 1920 roku w skład pułku włączony został 49 pułk Strzelców Kresowych. Według raportu z tego samego dnia stan pułku wynosił: 13 oficerów, 1056 szeregowych i 6 ciężkich karabinów maszynowych.

7 Pułk Strzelców Polskich – 49 Pułk Strzelców W grudniu 1918 roku, w kilku obozach we Włoszech zebrano wszystkich polskich jeńców wojennych i zaczęto formować z nich ochotnicze oddziały wojskowe dla armii polskiej gen. Hallera. Jeden z takich obozów znajdował się w La Mandria di Chivasso pod Turynem, gdzie zgromadzono pod koniec miesiąca ponad 10 000 ochotników. Pochodzili oni z różnych okolic zaboru austriackiego, znacznie różnili się wiekiem, byli fizycznie i moralnie wyczerpani pobytem w obozach jenieckich. Stworzono szereg oddziałów a wśród nich 3 pułk im. Józefa Garibaldiego, którego III batalion przeniesiono 24 lutego 1919 roku do Francji. Batalion przydzielono do 217 Pułku Piechoty Francuskiej. Do batalionu wcielono żołnierzy pochodzących z byłej armii niemieckiej i ochotników z Ameryki. Po zakończeniu organizacji, 16 kwietnia 1919 roku otrzymał on nazwę 7 pułk strzelców polskich z przydziałem do 3 Dywizji Strzelców. Przez następne kilka miesięcy kadrę dowódczą pułku stanowili oficerowie francuscy, którzy zgłosili się ochotniczo do służby polskiej.

Po przybyciu 11 maja 1919 roku do Polski pozostał chwilowo w Nowym Dworze pod Modlinem oczekując na rozwiązanie sprawy Pomorza przez Traktat wersalski. Pod koniec lipca został skierowany na Wołyń, gdzie od Tarnopola i Zbaraża po Zasław nad Horyniem prowadził utarczki z oddziałami dywersyjnymi. We wrześniu został przemianowany na 49 pułk Strzelców Kresowych z przydziałem do 11 Dywizji Piechoty. Pułk opuścili oficerowie francuscy wraz z dotychczasowym jego dowódcą pułkownikiem Réné Viardem.

Dowództwo pułku objął podpułkownik Franciszek Korewo, dotychczasowy organizator 30 pułku Strzelców Kaniowskich. Dnia 5 listopada pułk odszedł na południe i wzdłuż Zbrucza od Husiatyna do Okopów Świętej Trójcy pełnił służbę graniczną. Niebawem, 24 grudnia, przewieziono koleją oddziały pułku do Mławy. Niestety choroby zakaźne „przywleczone” ze wschodu jak tyfus, a u koni nosacizna spowodowały nałożenie na pułk kwarantanny, która trwała do 12 lutego 1920 roku. W styczniu pułk otrzymał chorągiew ufundowaną przez mieszkańców Nowego Dworu, która towarzyszyła mu do 1929 roku. W połowie lutego 1920 roku pułk przebazowano do Kościerzyny skąd wysłano bataliony do osłony granicy polsko-niemieckiej. Wkrótce zmniejszone liczebnie bataliony odjechały do Tucholi, by połączyć się z 65 Starogardzkim pułkiem piechoty, co nastąpiło 24 marca 1920 roku. 28 sierpnia w Mławie został rozformowany 263 pułk piechoty, a jego żołnierzy wcielono między innymi do 65 pułku piechoty.

Pułk w walkach o granice thumb|Schemat działań bojowych pułku w latach 1919-1920 Dowództwo pułku objął formalnie, z dniem 24 marca 1920 roku, ppłk Franciszek Korewo, lecz w jego zastępstwie do 7 maja dowodził mjr Eustachy Serafinowicz. Ppłk Korewo organizował w tym czasie XXXII Brygadę Piechoty (65 Starogardzki pułk piechoty i 66 Kaszubski pułk piechoty). Rozkazem dowództwa okręgu „Pomorze”, 21 kwietnia pułk został skierowany do ochrony całej granicy Wolnego Miasta Gdańska od Bałtyku do Opalenia nad Wisłą. W dniu 1 czerwca 1920 roku stan pułku wynosił: 47 oficerów, 2091 szeregowych, 32 karabiny maszynowe i ponad 300 koni, ponadto posiadał: kompanię szturmową, kompanię techniczną, kompanię karabinów maszynowych, pluton łączności, orkiestrę i tabory.

W pierwszych dniach czerwca odwołano pułk z granicy i transportem kolejowym przebazowano w rejon Kijowa. 7 czerwca przybył do Korostenia i operacyjnie został przydzielony do 6 Dywizji Piechoty. 18 czerwca grupa gen. Jana Romera otrzymała rozkaz uderzenia od południowego zachodu na skrzydło 1 Armii Konnej. Wchodząca w skład grupy 6 Dywizja Piechoty, wzmocniona 65 pułkiem piechoty, 20 czerwca uderzyła na nieprzyjaciela. Następnego dnia dowództwo Frontu Ukraińskiego przerwało dobrze zapowiadającą się akcję i nakazało swoim wojskom odwrót. Rozkaz ten nie dotarł do 65 pułku piechoty. 21 czerwca, idący w awangardzie pułku III batalion kapitana Jerzego Szlifirza spędził sowieckie ubezpieczenia w Bobryckiej Bołarce i w Krzemionce. Przy wsparciu dwóch baterii 6 pułku artylerii polowej piechota zaatakowała Kijanki i około 9.00 bez większych strat zajęła wieś. W oparciu o miejscowość dowódca pułku zorganizował obronę. Wtedy to przeciwnik otworzył na wysunięty batalion ogień z dział i karabinów maszynowych, jednocześnie wykonując kontratak. Zagrożone obejściem zostało prawe skrzydło obrony. Na zagrożony odcinek dowódca pułku wysłał I batalion kapitana Stefana Michalskiego. Jednak silny ogień z taczanek i szarża kawalerii unieruchomiła batalion przed skrajem wsi. W walce ciężko ranny został dowódca batalionu, a Kozacy osaczyli i rozproszyli 2 kompanię. Jej dowódca i część żołnierzy dostali się do niewoli.

Około godziny 17.00 walczący dotąd na lewo od pułku III/20 pułku piechoty zaczął wycofywać się. Na odsłonięte skrzydło wysłana została pułkowa kompania szturmowa, a zza prawego skrzydła I batalionu uderzył odwodowy II batalion porucznika Rafała Krywki. Jednocześnie przygotowywano drugą linię obrony. Tak walczono do zmierzchu i skutecznie odpierano ataki oddziałów sowieckiej 11 Dywizji Kawalerii.Wykorzystując deszczową i ciemną noc, dowódca osamotnionego pułku zdecydował się na wycofanie swoich pododdziałów przez Andrzejewicze – Kulesze do Sered. Odwrót zabezpieczał II batalion i kompania szturmowa. W Seredach dołączono do innych oddziałów 6 Dywizji Piechoty.

Zaciętą, nierozstrzygniętą bitwę przerwała burza i gwałtowna ulewa a pułk odszedł nad rzekę Słucz w okolicach miejscowości Horodnica. Wojska polskie nie zdołały zatrzymać atakujących, w przeważającej sile, oddziałów kawalerii Budionnego. Pułk w ciężkim marszu przechodzi pod Aleksandrię nad Horyniem. Następnie w krwawych walkach zdobywa Kustyń i Zaborol.

Wycofująca się spod Równego 10 lipca 6 Dywizja Piechoty gen. Jana Romera otrzymała rozkaz kontynuowania odwrotu przez Derewlany – Ołykę na Romanowe Sioło. Dowódca dywizji zdecydował maszerować drogą biegnącą wzdłuż toru kolejowego. Awangardę stanowił 11 pułk ułanów i I batalion 65 pułku piechoty. Za awangardą maszerował batalion sztabowy, a za nim pod osłoną II/65 pp tabor pułkowy. Artyleria dywizyjna i dywizyjne tabory maszerowały chronione przez III/65 pp. Szpicę tylną stanowiły 10 i 12 kompania. Prawe skrzydło kolumny ubezpieczał polski pociąg pancerny. W połowie drogi między Klewaniem a Ołyką maszerujące kolumny zostały ostrzelane przez sowiecką artylerię konną. Pod Ołyką drogę polskiemu 65 pułkowi piechoty zagrodziły oddziały 6 Dywizji Kawalerii. Działania sowieckiej kawalerii polski dowódca początkowo ocenił jako marsz polskiego 11 pułku ułanów. Dopiero gdy Sowieci rozpoczęli szarżę, realizowaną pod przykryciem własnej artylerii, I/65 pułku piechoty rozwinął się i otworzył ogień do Kozaków. Równocześnie inne oddziały 6 Dywizji Kawalerii zaatakowały stojącą w kolumnie marszowej artylerię 6 Dywizji Piechoty. W oddziałach polskich zaczęły występować oznaki paniki W odparcie sowieckiego ataku zaangażowane były wszystkie siły i środki, jakie miał w dyspozycji dowódca pułku płk Franciszek Korewo. Oprócz piechoty, walczyli żołnierze kompanii technicznej, szturmowej i plutonu telefonicznego. Bezpośrednio po odparciu sowieckiej szarży, I batalion uderzył na Ołykę, wdarł się do miasteczka, zdobył je po walkach ulicznych, a następnie opanował linię wzgórz dwa kilometry na zachód od Ołyki.

Po zwycięstwie pod Ołyką pułk kieruje się do Łucka nad rzeką Styr. Jeszcze uczestniczy w działaniach wypadowych na wschód od rzeki, między Łuckiem a Beresteczkiem, przyczyniając się do opóźnienia marszu konnicy Budionnego na Brody. Walki pod Beresteczkiem są ostatnim czynem bojowym pułku na froncie wołyńskim.

Pułk otrzymuje rozkaz powrotu do swojej macierzystej 16 Dywizji Piechoty. W dniu 6 sierpnia 1920 roku Naczelny Wódz marszałek Józef Piłsudski wydał rozkaz do rozstrzygającej Bitwy nad Wisłą. Grupa manewrowa znad Wieprza, pod bezpośrednim dowództwem Naczelnego Wodza, miała za zadanie uderzyć na skrzydło i tyły wojsk sowieckich stojących pod Warszawą. Pułk staje w Dęblinie 9 sierpnia, by po krótkim odpoczynku 12 sierpnia zająć pozycję pod Baranowem w Pradolinie Wieprza. Dwa dni później marszałek osobiście przeprowadza przegląd pułku. O świcie 16 sierpnia żołnierze ruszają do ofensywy. Staczając szereg potyczek pułk przez Żelechów i Latowicz dotarł 17 sierpnia do miejscowości Mrozy koło Kałuszyna, gdzie stoczył zacięty, zwycięski bój, biorąc do niewoli około 800 jeńców.

Dalszy szlak bojowy jednostki prowadzi przez Węgrów i Kosów pod wieś Nur, w pobliżu której forsuje Bug i kieruje się na Wysokie Mazowieckie i Tykocin nad Narwią. Wreszcie 25 sierpnia 1920 roku dochodzi w okolice Wizny i pozostaje tam na odpoczynek. Pułk 7 września przerzucono do Białej Podlaskiej, a następnie do Włodawy, gdzie zebrała się cała 16. Dywizja Piechoty. Następnie w pospiesznym marszu podąża dalej na północny wschód, przez Małorytę pod Kobryń by wziąć udział w zaciętych walkach z 4. Armią sowiecką broniącą Polesia.

Najcięższe boje stacza 16 Dywizja Piechoty, a w jej składzie starogardzki pułk, w okolicy Horodca. Od 25 września do 12 października toczył walki pod Antopolem i Chomskiem, bez walki przechodzi przez Lachowicze i Nieśwież, aż pod miejscowość Hrozów. Pod Hrozowem i Szackiem zwycięża w kolejnych starciach z nieprzyjacielem i 16 października zajmuje Szack. Na rozkaz dowódcy dywizji wycofuje się na linię rozejmową, a z niej w ciągu października i listopada, kolumną marszową, odchodzi w okolice Wołkowyska i 27 listopada 1920 roku wraca pociągami na Pomorze.

Mapy walk pułku w 1920

Obsada pułku w 1919–1920 StanowiskoStopień, imię i nazwiskoCzasokresdowódca pułkuppłk Franciszek Korewo1920dowódca I batalionukpt. Stefan Michalskibył VI 1920dowódca II batalionupor. Rafał Krywkobył VI 1920dowódca III batalionukpt. Jerzy Szlifirzbył VI 1920 Kawalerowie Virtuti Militari