W 1430 Dziersław z Rozwarowa został wwiązany w Uzarzewo i połowę Święcinka na sumę 30 grzywien, którą to połowę Święcinka wykupił od Święchny Gryżyńskiej, a wcześniej matka Dobrogosta Ludomskiego Katarzyna Zwanowska je zastawiła. W 1434 Święchna z Święcinka i Uzarzewa toczyła proces z Peregrynem i jego braćmi niedzielnymi prawdopodobnie ze swoimi krewnymi z Brodów.
W latach 1435-1446 odnotowano braci Andrzeja i Wojsława z Gryżyny, synów Jana z Gryżyny i Święchny z Uzarzewa. W 1435 Andrzej kupił od Dobroszki z Łowęcina części w Uzarzewie i Święcinku za 200 grzywien. W 1443 na ich rzecz Dobrogost Ludomski i Dobroszka Łowęcka oraz Bieniak Rozwarowski w imieniu swoim i swych braci zrzekli się przed sądem ziemskim prawa bliższości do wsi Uzarzewo i Święcinka, jakie im przysługiwało po śmierci Doroty cysterki z klasztoru w Owieńsku. W 1445 Andrzej z Gryżyny zapisał po 400 grzywien posagu i wiana żonie Annie córce Mościca ze Stęszewa na części swych dóbr, w tym m. in. na Święcinku. W 1446 Mościcowi jako wujowi, panny Katarzyna i Jadwiga, córki Czesława z Wilczyna w powiecie gnieźnieńskim, sprzedały części swych dóbr po matce we wsiach Uzarzewo, Święcinek oraz nieistniejące obecnie Rajsko za 200 grzywien.