W latach 90. zainteresowała się bliżej problemem finansowania amerykańskich kampanii wyborczych. W 1995 upadł projekt reformy w tej sprawie, zgłoszony przez dwóch senatorów, republikanina Johna McCaina i demokratę Russa Feingolda, oparty przede wszystkim na wycofaniu z procesu finansowania tzw. miękkich pieniędzy. Były to duże fundusze przekazywane partiom przez korporacje i lobbystów, oficjalnie na promocję programu partyjnego, a w rzeczywistości wykorzystywane w kampaniach wyborczych; problem finansowania kampanii często przewijał się w wyborach amerykańskich, jego reforma była m.in. wśród głównych punktów programu niezależnego kandydata na prezydenta z 1992, Rossa Perota. Doris Haddock dołączyła do zwolenników reformy systemu finansowania kampanii wyborczych i w 1997 podjęła akcję zbierania podpisów pod petycją na rzecz wsparcia projektu McCaina i Feingolda; mimo zgromadzenia przeszło 100 tysięcy podpisów petycja została zignorowana przez przedstawicieli New Hampshire w Izbie Reprezentantów.