W tej sytuacji Haddock zdecydowała się na bardziej spektakularną akcję. Chcąc przekonać Amerykanów do znaczenia problemu, postanowiła przybliżyć go tysiącom rodakom osobiście, potęgując wrażenie przez sposób przekazu: w trakcie pieszego przemarszu przez kilka tysięcy mil. Po rocznych przygotowaniach niespełna 89-letnia Haddock wyruszyła w swoją podróż 1 stycznia 1999, w trakcie tradycyjnej Parady Róż w Pasadenie. Trasa wędrówki wiodła z Kalifornii, przez Arizonę, Nowy Meksyk, Teksas, Arkansas, Tennessee, Kentucky, Ohio, Wirginię Zachodnią, Maryland, Wirginię do Dystryktu Kolumbii (Waszyngtonu). Dziennie Haddock pokonywała około 10 mil, spotykając się mieszkańcami mijanych miejscowości i głosząc przemówienia na temat wagi problemu finansowania kampanii wyborczych i grożących zjawisk korupcyjnych. Jej niezwykła podróż wzbudziła szerokie zainteresowanie mediów i kiedy dotarła do stolicy kraju po 14 miesiącach 29 lutego 2000, witana była przez kilka tysięcy osób, a ostatniego dnia w marszu na Kapitol towarzyszyli jej także członkowie Kongresu.