Z tego powodu około roku 1018 biskup i kronikarz Thietmar z Merseburga krytykując sojusz z poganami pokrótce opisuje ich religię w swojej Kronice:
Z postacią Swarożyca może być także związany odyniec lub dzik, który w kulturach europejskich wiązany jest ze słońcem, wymieniony w dalszej części Kroniki, który wynurzać ma się z jeziora pod Radogoszczą:
Słowianie wschodni Swarożyc pojawia się także u Słowian wschodnich w zabytku homiletycznym z XII w. Słowo Chrystolubca: „do ognia modlą się, zowiąc go Swarożyczem”, oraz w Słowie św. Jana Chrystosoma: „a inni w Swarożyca wierzą i w Artemidę, którym głupi modlą się i koguty im rżną”.
Do Swarożyca może odnosić się także praca Ibn Rosteha Księga drogocennych klejnotów: „Wszyscy są czcicielami ognia, uprawiają najwięcej prosa, przy zbiorach wyrzucają z naczynia proso na łyżkę, wznoszą ją ku niebu; o Panie, tyś jest, co nam dał pożywienie, daj nam i teraz w obfitości”. Jednakże określenie „czciciele ognia” występujące w źródłach arabskich nie zawsze odnosi się do ognia jako bóstwa, lecz jest arabskim określeniem na bałwochwalstwo.