Na zachód od Gibraltaru operowało duże stado niemieckich U-Bootów, lecz skupiło się ono wyłącznie na atakowaniu jednostek mało znaczącego i słabo chronionego konwoju SL 125 z Sierra Leone do Anglii, który został specjalnie wysłany w tym samym czasie w celu odciągnięcia uwagi Niemców.
Niemiecka Abwehra i włoskie służby wywiadowcze dostrzegły konwój płynący z Anglii, kierujący się do Gibraltaru i śledziły go, ale nie dostrzegły konwoju z Ameryki. Niemcy liczyli się z desantem, ale na Korsyce, Sardynii, Sycylii lub w Libii. By go zniszczyć, na Morze Śródziemne zostały wezwane wszystkie zdolne do walki U-Booty. Brytyjczycy zastosowali manewry kamuflażowe. Na wysokości Sycylii brytyjskie okręty wykonały ostry zwrot na południe, ku AlgieriiHans-Dieter Otto Leksykon fatalnych decyzji w II wojnie światowej, wyd. polskie 2007, s. 133–135..