Igrzyska olimpijskie w Squaw Valley Na początku 1960 Seroczyńska i Pilejczyk pojechały na zimową olimpiadę do USA (były to pierwsze igrzyska, w których programie znalazło się łyżwiarstwo szybkie kobiet). Początkowo jednak działacze nie chcieli dopuścić do ich wyjazdu, uważając to za stratę pieniędzy przy jednoczesnej niemożności nawiązania walki z czołówką światową. 21 lutego Seroczyńska wystartowała na 1500 m w siódmej parze z Amerykanką Jeanne Omelenczuk i uzyskała wynik bliski rekordowi świata (2:25,7). Długo prowadziła w konkursie, a o ostatecznym wyniku miał zadecydować ostatni wyścig – Pilejczyk i radzieckiej łyżwiarki Lidiji Skoblikowej. Po zawziętej walce złoty medal zdobyła Skoblikowa; Seroczyńska była druga, a Pilejczyk trzecia. Podczas dekoracji grupa miejscowej Polonii urządziła swym rodaczkom owację, a następnie przedarła się przez kordon ochroniarzy i podrzucała je do góry. Po zawodach pojawiły się opinie, że na początku wyścigu Pilejczyk pojechała za szybko i podciągnęła Skoblikową, a gdyby tego nie zrobiła, Seroczyńska mogłaby mieć złoto.