Wśród znaczących klientów BIG InfoMonitor zgłaszających informacje jak i pobierających dane, znajduje się większość firm pożyczkowych oraz leasingowych, czołowe telekomy i ubezpieczyciele oraz banki[ .] Jednak umowy z nim podpisują też np. TBS-y i spółdzielnie mieszkaniowe. Traktują biuro jako „straszak” na zadłużonych lokatorów, których nie mogą w inny sposób skłonić do uregulowania zobowiązań.
Spółka wraz z BIK co kwartał publikuje „InfoDług” – wydawnictwo na temat konsumentów podwyższonego ryzyka, przedstawiające strukturę zadłużenia Polaków. „InfoDług” podaje jaka część zaległości to zaległości kredytowe, a jaka część wynika z nieopłacania bieżących rachunków, alimentów, długów wobec sądów, rat pożyczek pozabankowych, itp. Raport uwzględnia zaległości mieszkańców poszczególnych województw, przedziały wiekowe i płeć dłużników. Podaje m.in. najbardziej zadłużoną osobę w Polsce (bez danych personalnych) – w czerwcu 2017 miał to być mieszkaniec województwa mazowieckiego, zalegający ze spłatą 103,5 mln zł.
BIG InfoMonitor od czerwca 2015 r. prowadzi akcję „Odzyskuj alimenty”, która pozwala za symboliczną złotówkę wpisywać do rejestru dłużników alimentacyjnych.