Wygląda na to, że szeryf powoli wykrwawia się na śmierć, ale gdy zabiera gdzieś Ellen Carver, jej syn David, ministrant, postanawia nie czekać, tylko ratować matkę. Udaje mu się wymodlić pomoc i otrzymuje mydło. To pozwala mu nasmarować skórę i prześliznąć się przez kraty. Pozostali więźniowie w tym czasie odciągają uwagę groźnego psa, który ich pilnował. David chodzi po upiornych budynkach miejscowości i mimo strachu w końcu znajduje klucze i pistolet.
Tymczsem agent Johna i jego autostopowiczka znajdują w pobliżu szosy opuszczone pojazdy. Postanawiają jechać do Desperation, by powiadomić o dziwnych zjawiskach tamtejszą policję. Zastają jednak bardzo dziwne i upiorne zjawiska jak np. krew w automacie do gry. David wraca do pozostałych, pistoletem unieszkodliwia psa (który o mało co go nie zabija) i uwalnia wszystkich więźniów. Więźniowie spotykają agenta i autostopowiczkę. Postanawiają razem przeczekać noc w miejscowym teatrze.