Z czasem do zespołu dołączył Warecki, Majer oraz Helena Hajzer, matka Artura Hajzera. Wówczas Alpinus koncentrował się na szyciu bluz i kurtek polarowych. Pierwsze z nich sprzedano właścicielowi sklepu outdoorowego na Krakowskim Przedmieściu. W 1991 r., przy wsparciu Dewitza, firma otrzymała zlecenie na plecaki od Bundeswehry. Dochód pozwolił na realizację własnych projektów. Pierwszym z nich był plecak Woodpecker. Jak podają źródła sprzedano 150 000 egzemplarzy. Wkrótce firma szyła także przy współpracy z firmą SympaTex kurtki sympateksowe, głównie dla Vaude. Następnie nawiązała współpracę z amerykańską firmą Gore-Tex. Wkrótce udało jej się uzyskać licencje Gore-Tex i SympaTex. W 1992 r. Alpinus zatrudniał kilkaset osób. Różowe logo (któremu niekiedy towarzyszył slogan „Piąta strona świata”) zaprojektował Wojciech Liebner i studio Frodo, a hasło „Czy plus czy minus, zawsze Alpinus” wymyślił Marian Oslislo, późniejszy rektor Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach i autor pierwszego logotypu Alpinus. Oferta marki w tym czasie koncentrowała się głównie na specjalistycznej odzieży i sprzęcie górskim. Każda wyprawa właścicieli wnosiła nową wartość do firmy, nową technologię i jakość. Według badań, po 5 latach obecności na rynku markę kojarzyło 33% Polaków.