Lata 90. Jeszcze w 1989 Bajm podbił polskie listy przebojów hitem „Biała armia”, który dał tytuł piątemu albumowi, nagranemu w radiowym Studiu S4 w Warszawie. W trakcie prac nad płytą miejsce Grzegorza Płechy w zespole zajął gitarzysta Marek Raduli. Zespół zaprezentował na albumie dynamiczny, inspirowany amerykańskim brzmieniem pop-rockowy materiał, wyprodukowany przez czołowego wówczas w Polsce producenta, Rafała Paczkowskiego. Biała armia przyniosła jeszcze hity, takie jak „Miłość i ja” oraz „U stóp szklanych gór”. Album trafił na rynek w marcu 1990, początkowo na płycie winylowej, następnie na kasecie magnetofonowej (pod tytułem „Żywe cienie”), a później także na płycie kompaktowej jako pierwsza w historii Bajmu. Niedługo po premierze album uzyskał status złotej płyty za sprzedaż w Polsce. W tym samym roku zespół odbył dwie trasy koncertowe dla Polonii po Stanach Zjednoczonych (jedna obejmowała regularne występy w Cricket Club), gdzie muzycy spędzili łącznie pół roku. Na początku 1991 Bastera zastąpił Jakub Majerczyk, a rok później Sebastian Urban. W połowie 1992 Raduli udał się na półroczny urlop, a zastępował go wtedy Piotr Zander, gitarzysta rozwiązanego właśnie zespołu Lombard. W tym samym roku z Bajmu odeszli Abramek i Sot.