Malika porównywano wówczas z Wojciechem Fortuną. Na igrzyskach zajął jednak tylko 30. i 46. miejsce. Początkowo na treningach skakał bardzo dobrze, potem było coraz słabiej. Na skoczni normalnej lądował na 78 m i 82,5 m, a na dużej na 85 m i 84 m.

Za start na igrzyskach dostał 250 dolarów. 23 marca 1984, podczas zawodów Pucharu Świata w Planicy zajął 3. pozycję, po skokach na 90 m i 87 m. W klasyfikacji generalnej był 42. Za pieniądze uzyskane podczas igrzysk zakupił motocykl MZ ETZ 250, wyprodukowany w Zschopau w NRD. W maju 1984 roku Malik odbywał służbę wojskową w klubie z Zakopanego. Chciał potrenować na igelitowej skoczni w Goleszowie. Pojechał tam na swoim motocyklu. Kiedy omijał stojący na poboczu samochód, motocykl przewrócił się na śliskiej szosie. Przy drodze stał betonowy słup energetyczny, na który wpadł. Życie uratował mu austriacki kask. Kontuzja okazała się bardzo poważna – złamał nogę i przerwał nerw strzałkowy, co spowodowało trwały niedowład w lewej stopie.