W 1943 roku Nakajima dostała zgodę na weryfikacje Projektu Z i stworzenie na jego bazie samolotu zdolnego do zaatakowania Stanów Zjednoczonych, ale napędzanego silnikami w układzie podwójnej gwiazdy Nakajima NK11A (Ha-53-01), sprawiającymi zdecydowanie mniej problemów niż Nakajima Ha-54-01 (w układzie poczwórnej gwiazdy). G10N miał mieć rozmiary zbliżone do tych, jakie osiągnął samolot "Projektu Z", jednak był od niego o 20 ton lżejszy. Było to spowodowane zastosowaniem mniejszych silników, aczkolwiek nadal przewidywano użycie ich aż sześciu. Mniejsze było również uzbrojenie składające się tylko z czterech działek 20 mm. Słabe uzbrojenie strzeleckie rekompensować miała bardzo duża szybkość samolotu. Na wysokości 10 000 metrów miał on rozwijać prędkość około 780 km/h pozwalającą mu uciec przed nieprzyjacielskimi myśliwcami. W 1944 roku przystąpiono do realizacji projektu. Myśląc o przyszłej produkcji seryjnej samolotu, jesienią 1943 roku rozpoczęto rozbudowę hal montażowych Nakajimy w Mitaka, które pomieściły by tak ogromne maszyny. Cały projekt nie miał zbyt wysokiego priorytetu, a część inżynierów przesunięto do bardziej pilnych zadań.