W całej parafii i gminie Skupie nie było włościan – zamieszkiwali ją wyłącznie mieszczanie i drobna szlachta.
Powstanie styczniowe Bardzo duży wkład Mokobody włożyły w powstanie styczniowe. Już w styczniu 1863 roku wysłały do obrony Węgrowa ok. 600 chłopów, w większości uzbrojonych w kosy. 2 lutego brali oni udział w bitwie pod Węgrowem, a także słynnym w całej Europie ataku kosynierów na działa carskie. Następnego dnia, pod Mokobodami, 1 tys. powstańców, w tym 200 strzelców, pod komendą kpt. Kuczkowskiego ps. Mucha, pobiło oddział rosyjski z Siedlec. Rosjanie ponieśli duże straty – ok. 100 zabitych oraz wielu rannych. W bitwie tej udział brali również mieszkańcy Mokobód i okolicznych zaścianków szlacheckich. Wiele osób nie walczyło bezpośrednio, ale pomagało powstańcom, dostarczając żywność i informując o ruchach wojsk rosyjskich.
Po stłumieniu powstania carska policja i wojsko rozpoczęły aresztowania powstańców. Najwybitniejszym powstańcem był urodzony w Świniarach Ludomir Benedyktowicz, który stracił w powstaniu obie dłonie. Pamiątkowa tablica na jego cześć znajduje się przy głównym wejściu do kościoła w Mokobodach.