Francuska flota zadała poważne straty żegludze amerykańskiej. Sekretarz stanu Timothy Pickering doniósł Kongresowi 21 czerwca 1797 roku, że w ciągu minionych jedenastu miesięcy Francuzi zajęli 316 amerykańskich statków handlowych. Z tej przyczyny stawki ubezpieczeniowe w żegludze amerykańskiej wzrosły ponad pięciokrotnie. Tymczasem francuskie okręty krążyły wzdłuż atlantyckiego wybrzeża USA praktycznie bezkarne. Administracja nie dysponowała okrętami wojennymi – ostatni został sprzedany w roku 1785. Stany Zjednoczone posiadały jedynie flotyllę małych kutrów celnych i kilka zaniedbanych fortów nadbrzeżnych..
Rosnąca aktywność korsarzy z rewolucyjnej Francji wymagała odtworzenia United States Navy, która byłaby w stanie ochraniać coraz liczniejsze amerykańskie statki handlowe. Kongres upoważnił prezydenta do pozyskania, uzbrojenia i obsadzenia załogami zaledwie 12 okrętów, maksymalnie 22-działowych. Natychmiast zakupiono kilka statków i przekształcono w okręty wojenne.
7 lipca 1798 roku, dzień w którym Kongres unieważnił traktaty zawarte z Francją, uważa się za datę rozpoczęcia quasiwojny.