W ciągu 6 lat pracy w dobrzyckiej parafii zebrał fundusz na budowę, opuszczając parafię pozostawił w kasie fundusz budowlany w wysokości 5 800 mk.
Kolejny proboszcz, ks. Stanisław Śniatała, z chwilą nastania na probostwie w Dobrzycy kontynuował starania o budowę świątyni murowanej. Odstąpiono od realizacji projektu z powodu dużych kosztów i zdecydowano się jedynie na naprawę mocno już zniszczonego kościoła. Pod kościół podłożono kamienny fundament na zaprawie cementowo-kamiennej, przegniłe części konstrukcji zastąpiono zdrowym drzewem i zaimpregnowano gonty oraz położono nowy dach. Prace trwały do 1923 r.
W latach 1931–1938 przeprowadzono odnowienie wnętrza świątyni. Obito wewnątrz ściany heblowanymi deskami, przykrywając w ten sposób farbę olejną położoną jeszcze w 1872 r., pokasetonowano sufit.
Odnowiono też wszystkie ołtarze. Zadanie to zlecono rzeźbiarzowi Antoniemu Gładychowi z Chodzieży. Zamontowano szyby witrażowe i odnowiono wszystkie obrazy.