I tak w sekcji nawigacyjnej, sekcji uzbrojenia i w trzech dywizjonach specjalizacyjnych byli Polacy[…] Gdyby opisać wszystkie próby nowoczesnego samolotu, powstałyby z tego grube tomy. Dział techniczny analizował dane z lotów, pilocie pisali raporty i po paru miesiącach […] wydawano raport końcowy, który określał główne cechy i zalety samolotu, wysuwał propozycje ulepszeń i zalecał wprowadzenie samolotu do produkcji albo jego odrzucenie”..
Stanisław Szewczuk zajmował się problemami uzbrojenia samolotów oraz badaniami ich w locie. Współpracował wówczas z mechanikiem i pilotem w jednej osobie: Lesławem Międzybrodzkim. Właśnie tam spotkał Janusza Żurakowskiego, z którym korespondował aż do śmierci.
Stanisław Szewczuk odszedł ze służby odznaczony Medalem Lotniczym..
Powrócił do kraju we wrześniu 1947. Zamieszkał w Sopocie. Został zatrudniony w Technicznej Obsłudze Rolnictwa w Gdańsku. W następnym roku rozpoczął pracę dydaktyczną na Politechnice Gdańskiej w katedrze Maszynoznawstwa Chemicznego i Ogólnego. Jednocześnie był inspektorem robót montażowych przy budowie elektrowni Gdańsk-Ołowianka i Gdynia II.