W latach 70. XX wieku niektórzy antropolodzy zaczęli skupiać się bardziej bezpośrednio na studiowaniu emocji i zaczęli kwestionować stopień, do którego na emocjonalną dynamikę miały wpływ struktura społeczna i role kulturowe. Hildred Geertz i Fred Myers uważali emocje za wewnętrzny potencjał, który formowany miał być przez zewnętrzne wpływy społeczne. F, Myers, utrzymywał, że emocje są przede wszystkim wewnętrzne, co stanowiło kontrast dla pojmowania emocji przez Aborygenów Pintupi, wśród których prowadził badania. By pogodzić dychotomię wewnętrzny-zewnętrzny w kontekście uczuciowości, antropolożka lingwistyczna Bambi Schieffelin zdefiniowała „emocję” jako wewnętrzny, oparty na doświadczeniach aspekt uczuciowości.
W latach 80. koncepcja emocji jako uniwersalnych stanów wewnętrznych, o podstawach biologicznych, była silnie atakowana przez uczonych, definiujących emocje jako konstrukty kulturowe. Według Catherine Lutz znaczenie emocji jest ustrukturyzowane przez systemy kulturowe i systemy społeczne, a doświadczenie emocjonalne ma charakter kulturowy. Michelle Rosaldo stwierdziła, że znaczenie słów emocji jest dostarczane w ramach życia społecznego. Definiuje emocje jako ucieleśnione myśli, postrzega je jednak w kategorii kognitywnych sądów.