Została ona zbudowana dla tych dzieci, których rodzice z powodu aktywności w handlu, pracy w domu i na polu, nadzór, opiekę i wychowanie małych dzieci zaniedbująCytat za: Ulrich Feldhahn, Stefan Schmidt-Lawrenz, Otto Werner: Fürstin Eugenie von Hohenzollern-Hechingen. Hechingen: Hohenzollerische Landessammlung, 1997, s. 16.
mały|Pamiątkowy witraż w kolegiacie Hechingen Eugenia troszczyła się z oddaniem przez 10 lat o swojego chorego teścia księcia Fryderyka, który nie został wyleczony z ran wojennych i zmarł w 1838 r. na zamku Lindich. Razem ze swym mężem w każdy Wielki Czwartek Eugenia umywała nogi dwunastu starym i zniedołężniałym poddanym. Następnie zapraszała ich na Posiłek apostolski w domku bilardowym ogrodzie książęcym, gdzie po modlitwie podawano dorsza z kapustą.
Eugenia zachorowała na gruźlicę. Od 1842 pogłębiały się objawy choroby. Po wzięciu udziału w chrzcie swego kuzyna Ludwika do lata 1845 nie wstawała z łóżka w zamku Ismaning i mogła dopiero we wrześniu wrócić do HechingenUlrich Feldhahn, Stefan Schmidt-Lawrenz, Otto Werner: Fürstin Eugenie von Hohenzollern-Hechingen. Hechingen: Hohenzollerische Landessammlung, 1997, s. 17.. Zimą 1846 przeprowadziła się do tak zwanej kuchni dworskiej bezpośrednio za willą Eugenia, bo tu można było lepiej nagrzać.