Mowa Propozycja ta spotkała się ze zdecydowanym sprzeciwem konserwatywnych senatorów, którzy obawiali się przekazania tak wielkiej władzy w ręce jednostki (dochodziła też kwestia odebrania uprawnień dopiero co ustanowionym namiestnikom). Głównymi orędownikami stanowiska senatu byli: znany prawnik Hortensjusz Hortalus i były konsul Kwintus Katulus. Sprawę zmiany dowództwa poparli pretor tego roku Marek Tuliusz Cyceron i kwestor roku poprzedniego Gajusz Juliusz Cezar. Cyceronowi wdzięczność możnego Pompejusza potrzebna była w zdobywaniu kolejnych szczebli politycznej kariery, Cezar natomiast pozostawał silnie związany ze stronnictwem popularów. Obydwaj zaprezentowali swoje stanowisko przed zgromadzeniem, jednak tylko mowa Cycerona zachowała się do naszych czasów.
Oracja skonstruowana została w sposób wzorcowy. Bardzo wyraziście wyodrębniono wstęp, opowiadanie, dowodzenie, zbijanie kontrargumentów i zakończenie. Na szczególną uwagę zasługuje analiza wodzowskich kwalifikacji Pompejusza, w której Cyceron przedstawił ogólny obraz cnót rzymskiego wodza. W celu rozbrojenia argumentów Hortensjusza i Katulusa zauważył, że podobne uprawnienia przyznano Pompejuszowi rok wcześniej.