grupy bombowej, prowadzone przez samolot z niesprawnym urządzeniem nawigacyjnym, zboczyły z kursu o prawie 120 mil w kierunku południowo-zachodnim. W pewnym momencie prowadzący grupę pilot ujrzał miasto leżące nad brzegiem Renu. Nie podjąwszy próby dokładniejszej identyfikacji celu, uznał, że ma przed sobą niemiecki Fryburg Bryzgowijski, po czym dał sygnał do ataku.

W rzeczywistości samoloty 392. grupy bombowej zbombardowały szwajcarskie miasto Szafuza. Skutki nalotu okazały się bardzo poważne. Zginęło 39 osób, a ponad 100 odniosło mniejsze lub większe obrażenia. 428 osób zostało pozbawionych dachu nad głową. Bomby poważnie uszkodziły 67 budynków, w tym dworzec kolejowy, siedzibę władz municypalnych, Muzeum Historii Naturalnej oraz Muzeum Allerheiligen. W obu obiektach muzealnych uległo zniszczeniu wiele cennych eksponatówW Muzeum Allerheiligen spłonęło dziewięć obrazów Tobiasa Stimmera, a także kolekcja szwajcarskiego malarstwa z XVII i XVIII wieku. Patrz: Jonathan E. Helmreich, The Diplomacy of Apology…, op.cit..