Na podstawie dokumentów klasztornych wiadomo, że wizerunek był wielokrotnie przemalowywany. W pewnym okresie w ręku Matki Bożej zamiast koniczyny umieszczono różę, zmianie uległy również m.in. kolory sukni obu postaci oraz tło wizerunku. Po przeprowadzonej na przełomie lat 1987 i 1988 ostatniej gruntownej konserwacji obraz powrócił do swojego pierwotnego wyglądu.

Obraz z uwagi na liczne elementy znajdujące się na nim, symbolikę oraz gesty postaci ukrywa wiele tajemnic, będących materiałem dociekań i spekulacji teologów i historyków sztuki, a ponieważ anonimowy artysta już nie żyje, trudno do końca wyjaśnić jego myśl i zamierzenia.

Kult wizerunku thumb|250px|Widok na ołtarz z obrazem Matki Bożej Świętojańskiej W ciągu wieków w przykościelnej księdze zanotowano wiele łask i cudów. Pierwszy z nich mówi o uwolnieniu więźnia skazanego na śmierć w 1633, któremu po wezwaniu pomocy Maryi kajdany same opadły z rąk i do dziś jako wotum wiszą w kościele, po lewej stronie ołtarza. W księdze cudów i łask zanotowano:

Druga nazwa obrazu „Matka Boża od Wykupu Niewolników” wzięła początek od tego cudownego zdarzenia.