Dick Spring czy Hugo MacNeill.
Blisko tysiącstronicowy dokument aplikacyjny do siedziby WR dostarczyli taoiseach Enda Kenny, przedstawiciel Irlandii Północnej Malcolm McKibbin, Shane Ross, Brian O’Driscoll, trener irlandzkiej kadry Joe Schmidt i Stephen Hilditch. Atutem tej kandydatury prócz wyprzedanych biletów, doskonałej infrastruktury turystycznej, bliskości baz treningowych do obiektów meczowych, miał być także wzrost popularności tego sportu dzięki irlandzkiej diasporze, w szczególności czterdziestomilionowej w USA. Wpisowe na rzecz światowego związku było gwarantowane przez oba rządy, które traktowały tę ideę priorytetowo – w latach bezpośrednio poprzedzających i następujących po turnieju nie były planowane żadne wielkie imprezy sportowe, a wpływ na gospodarkę całej wyspy szacowany był na 1,5 miliarda euro. Kandydatura ta była inspirowana sukcesem organizacji RWC 2011 przez Nową Zelandię – kraj o podobnej populacji. Na wstępnej liście stadionów znalazło się prócz czterech typowo do rugby także osiem obiektów, których właścicielem było GAA.