Główne uzbrojenie artyleryjskie okrętu stanowiły armaty morskie Zakładów Obuchowskich 102 mm (dokładniej kaliber mierzył 4 cale czyli 101,6 mm). Początkowo „Mikłucho-Makłaj” miał wykorzystywać dwie armaty, jednak ze względu na doświadczenia „Nowika” zwiększono ich liczbę do trzech. Wiosną 1917 roku artylerię okrętową powiększono o dodatkową jednostkę artyleryjską. Lufa miała całkowitą długość 6284 mm (61,6 kalibrów), jej gwintowana część mierzyła 5285 mm podaje długość gwintowanej części na 57 kalibrów, co po przeliczeniu daje 5791 mm.. Wewnątrz znajdowały 24 gwinty o głębokości 1,016 mm. Zamek klinowy poziomy ważył 50–53 kg. Armata z łożem w wersji montowanej na niszczycielach ważyła 5,7 tony. Masa samej lufy wynosiła 2,2 lub 2,8 tony. Działo chronione było przez tarczę o grubości 38 mm i wadze 290 kilogramów. Lufa mogła być standardowo opuszczana o 6 stopni i podnoszona o 15 stopni, jednak poprzez montowanie łoża na cokole osiągnięto kąty -10° + 30° (przy cokole o wysokości 500 mm). W płaszczyźnie poziomej działo mogło obracać się bez ograniczeń. Ruch, zarówno w poziomie jak i w pionie, odbywał się z maksymalną prędkością 3 stopni na sekundę.
Działo mogło wystrzeliwać następujące pociski: