Wambola – niszczyciel marynarki estońskiej z okresu międzywojennego rosyjskiego typu Lejtienant Iljin, wcześniej rosyjski Kapitan I ranga Mikłucho-Makłaj z okresu I wojny światowej i radziecki Spartak, a później peruwiański Almirante Villar. Budowę jednostki rozpoczęto w 1914 roku dla Marynarki Wojennej Imperium Rosyjskiego, w 1915 odbyło się jej wodowanie, a służby wszedł w 1917 roku pod nazwą „Kapitan I ranga Mikłucho-Makłaj” (). Uniknął przejęcia przez Niemców poprzez ucieczkę z Helsingforsu w trakcie pochodu lodowego. Przejęty przez marynarkę bolszewików i nazwany „Spartak”. Podczas walki przeciwko Estonii uczestniczył w desancie i operacji minowej. W grudniu 1918 roku został zdobyty przez Royal Navy i przekazany Estończykom. W Eesti merejõud otrzymał imię „Wambola”. Podczas estońskiej wojny o niepodległość uczestniczył w operacjach przeciwko bolszewikom na wodach Zatoki Fińskiej oraz w operacji przeciwko bałtyckiej Landeswehrze w Rydze. Po wojnie odbywał sporadyczne wizyty dyplomatyczne. W 1933 roku z powodu wysokich kosztów utrzymania został sprzedany Peru. W marynarce peruwiańskiej nosił imię „Almirante Villar”. Nie zdążył wziąć udziału w wojnie kolumbijsko-peruwiańskiej, za to w 1941 roku uczestniczył w walkach przeciwko Ekwadorowi. W czasie II wojny światowej pełnił służbę patrolową. Został wycofany ze służby w 1954 roku.

Tło i budowa Imperium Rosyjskie ucierpiało znacznie w wyniku konfliktu z Japonią, zarówno pod względem prestiżowym, jak i pod względem siły morskiej. Aby nadrobić straty i unowocześnić marynarkę wojenną podjęto próby rozbudowy jej potencjału. Miał o tym ostatecznie przesądzić Program Intensyfikacji Budownictwa Okrętowego, przyjęty roku zdecydowaną większością głosów przez Dumę Państwową. Plan zatwierdzony przez Mikołaja II podaje jako datę akceptacji roku. zakładał budowę 12 krążowników (w tym 4 liniowych), 12 okrętów podwodnych oraz 36 niszczycieli.

Wstępne wymagania co do niszczycieli określono w roku 1907. Jednostki o wyporności do 1000 ton miały być napędzane turbinami parowymi. Miały one zapewnić okrętom możliwość rozwinięcia prędkości 35 węzłów. Duży nacisk kładziono na dzielność morską oraz uzbrojenie jednostek – miały je stanowić para podwójnych wyrzutni torpedowych oraz dwa działa kalibru 120 mm L/45.

Wszystkie niszczyciele powstałe w wyniku programu określane są zbiorczo jako typ Nowik od nazwy prototypowego okrętu. W rzeczywistości jednak, należały do sześciu różnych typów. Warunki techniczne niszczycieli zatwierdzone roku i wysłane do stoczni zakładały już znacznie silniejsze uzbrojenie torpedowe okrętu – 6 podwójnych wyrzutni. Główny Zarząd Budownictwa Okrętowego roku wybrał projekt nadesłany przez Zakłady Putiłowskie, którym polecono wykonać jeszcze drobne korekty. Uaktualniony projekt został zatwierdzony przez Ministerstwo Marynarki Wojennej , po czym rozpoczęto składanie zamówień w wielu rosyjskich stoczniach.

Spośród zamówionych niszczycieli osiem miało zostać wybudowanych przez Towarzystwo Zakładów Putiłowskich – stosowny kontrakt podpisany został roku. Wśród niszczycieli, określanych później jako typ Lejtienant Iljin, miał znajdować się okręt o nazwie „Kapitan II ranga Kingsbergen”. Ponieważ Towarzystwo nie było w stanie w stanie zrealizować całego zamówienia, jeszcze w 1912 roku zbudowano Stocznię Putiłowską, gdzie roku rozpoczęto budowę dwóch niszczycieli.

thumb|Komandor Władimir Nikolajewicz Mikłucho-Makłaj W związku z widmem wojny planowany „Kapitan II ranga Kingsbergen” został rokuWedług do przemianowania miało dojść dopiero 27 czerwca 1915 roku. przemianowany – dotychczasowa nazwa została uznana za niepatriotyczną, jako brzmiąca niemiecko. Okręt otrzymał nazwę „Kapitan I ranga Mikłucho-Makłaj”, na pamiątkę komandoraRosyjski stopień kapitana I rangi jest odpowiednikiem polskiego stopnia komandor, patrz: Marynarka Wojenna Imperium Rosyjskiego#Stopnie wojskowe. Władimira Mikłucho-Makłaja poległego w bitwie pod Cuszimą.

Położenie stępki nastąpiło roku w Stoczni Putiłowskiej, po zwolnieniu miejsca przez zwodowanego .

Większość elementów okrętu – kadłub, kotły, turbiny parowe i wyrzutnie torpedowe – było wytwarzanych przez Zakład Putiłowski, który współpracował w tym zadaniu z firmą Blohm und Voss. Kontakty te zostały zerwane w wyniku wybuchu I wojny światowej, podobna sytuacja miała miejsce w przypadku i innych zagranicznych dostawców z państw centralnych i neutralnych. W tej sytuacji rosyjskie firmy zostały obarczone dodatkowymi zamówieniami, z których nie zawsze były w stanie się wywiązać. W przypadku „Mikłucho-Makłaja” budowę jednostki opóźnił brak wałów napędowych, z których produkcją nie wyrobiły się Zakłady Obuchowskie. W maju 1915 roku podjęto odgórne działania mające pomóc w zaopatrzeniu stoczni w materiały.

„Kapitan I ranga Mikłucho-Makłaj” został zwodowany roku. Połamanie łopatek w prawej turbinie okrętu spowodowało dalsze opóźnienia w jego odbiorze.

Opis konstrukcji Kadłub Wyporność w pełni wyposażonego „Kapitana I ranga Mikłucho-Makłaja” wynosiła 1538 lub 1620 ton. Na 1260 ton opiewała jego wyporność projektowa lub normalna. Długość maksymalna okrętu wynosiła 98,06 metra, zaś długość między pionami odpowiednio 96,08 m. Maksymalna szerokość to 9,33 m. Zanurzenie jednostki na dziobie wynosiło 2,8 m, zaś na rufie 3,7 m. Przy wyporności 1260 ton zanurzenie nie przekraczało 3 metrów. Okręt podzielony był na przedziały 12 głównymi grodziami wodoszczelnymi. Między 41 a 139 wręgiem, pod przedziałami maszynowni i kotłowni, znajdowało się podwójne dno. Przechyły boczne hamowane były przez stabilizatory bierne systemu Frahma. Zarówno w zbiornikach Frahma, jak i w zbiornikach dna podwójnego, przechowywany był zapas paliwa.

Na pokładzie znajdowały się cztery małe pomocnicze jednostki pływające, w tym dwie o napędzie motorowym.

Załogę „Kapitana I ranga Mikłucho-Makłaja” stanowiło 171 marynarzy i oficerów.

Napęd Okręt był napędzany przez 2 dwuwałowe turbiny Curtis AEG. Znajdowały się one w oddzielnych przedziałach i każda z nich charakteryzowała się mocą 15 000 KM, przy czym faktyczna osiągana moc siłowni okrętu dochodziła do 31 500 KM. Niszczyciel posiadał 4 kotły olejowe typu Normand lub Normand-Vulcan, każdy w oddzielnym przedziale. Ciśnienie robocze w kotle wynosiło 17 atmosfer, a jego powierzchnia grzewcza 1000 m². Spaliny były odprowadzane do jednego z trzech kominów, przy czym środkowy, dwa razy szerszy komin używany był przez dwa kotły. Na okręcie znajdowały się dwa zbiorniki wody kotłowej, po 10 i 13 ton, oraz jeden zbiornik wody pitnej mieszczący 11,8 tony. Turbiny napędzały dwie śruby. „Mikłucho-Makłaj” osiągał prędkość 30 węzłów. Zapas 500 ton paliwa pozwalał na pokonanie 1253 mil morskich przy prędkości 16 węzłów lub 634 przy prędkości 24 węzłów. Powierzchnia pióra steru wynosiła 6,2 m². Energię elektryczną wytwarzały 2 turbogeneratory o mocy 20 kW każdy oraz awaryjny agregat benzynowy o mocy 10 kW.

Uzbrojenie thumb|Wygląd okrętu pod estońską banderą|alt=Zdjęcie czarno-białe przedstawia okręt z okresu, płynący na pełnym morzu, sfotografowany ukośnie z dziobem skierowanym w prawą stronę. Morze jest spokojne, z lekkimi falami, niebo bezchmurne. Na okręcie wywieszona jest bandera Estonii, choć rosyjskojęzyczny podpis na zdjęciu wymienia jego nazwę rosyjską, „Mikłucha-Makłaj”. Wszystkie Nowiki miały zostać uzbrojone w 12 wyrzutni torpedowych, zgrupowanych w 4 potrójne zespoły. Ze względu na doświadczenia z połowy 1915 roku – starcia „Nowika” z dwoma niszczycielami Kaiserliche Marine – zdecydowano się jednak na ograniczenie liczby wyrzutni do 9, w celu wzmocnienia siły artyleryjskiej okrętu. Wyrzutnia kalibru 450 mm miała elektryczny napęd, możliwość rozchylenia rur do 7° pozwalała na wykonanie salwy wachlarzowej. Stosowano torpedy Whitehead kalibru 450 mm, o długości 5550 mm i masie 810 kg (w tym 100 kg przypadało na głowicę bojową). Napęd tłokowy pozwalał torpedom na osiągnięcie prędkości 43 węzłów przy dystansie do 2 kilometrów, 30 węzłów przy 5 i 28 przy 6.

Główne uzbrojenie artyleryjskie okrętu stanowiły armaty morskie Zakładów Obuchowskich 102 mm (dokładniej kaliber mierzył 4 cale czyli 101,6 mm). Początkowo „Mikłucho-Makłaj” miał wykorzystywać dwie armaty, jednak ze względu na doświadczenia „Nowika” zwiększono ich liczbę do trzech. Wiosną 1917 roku artylerię okrętową powiększono o dodatkową jednostkę artyleryjską. Lufa miała całkowitą długość 6284 mm (61,6 kalibrów), jej gwintowana część mierzyła 5285 mm podaje długość gwintowanej części na 57 kalibrów, co po przeliczeniu daje 5791 mm.. Wewnątrz znajdowały 24 gwinty o głębokości 1,016 mm. Zamek klinowy poziomy ważył 50–53 kg. Armata z łożem w wersji montowanej na niszczycielach ważyła 5,7 tony. Masa samej lufy wynosiła 2,2 lub 2,8 tony. Działo chronione było przez tarczę o grubości 38 mm i wadze 290 kilogramów. Lufa mogła być standardowo opuszczana o 6 stopni i podnoszona o 15 stopni, jednak poprzez montowanie łoża na cokole osiągnięto kąty -10° + 30° (przy cokole o wysokości 500 mm). W płaszczyźnie poziomej działo mogło obracać się bez ograniczeń. Ruch, zarówno w poziomie jak i w pionie, odbywał się z maksymalną prędkością 3 stopni na sekundę.

Działo mogło wystrzeliwać następujące pociski:

Pocisk Masa Długość Uwagiburzący wz. 191117,5 kg5 kalibrów2,4 kg materiału wybuchowegoburzący wz. 1915Według pociski wz. 1916.17,5 kg5 kalibrów2,1 kg materiału wybuchowegoszrapnel17,5 kg4,38 kalibrazapalnik z 22 sekundowym opóźnieniemzapalający17,6 kg4 kalibrynurkujący15,8 kg5,05 kalibra3,13 kg materiału wybuchowegooświetlający15,08 kg4,7 kalibrachemiczny??wypełniony gazem duszącym

Stanowisko artyleryjskie obsługiwane było przez 7 osób. Teoretyczna szybkostrzelność wynosiła 15 strzałów na minutę, dobrze wyćwiczony działon mógł osiągnąć 12 strzałów na minutę, zaś praktyczna szybkostrzelność działa wynosiła 10 strzałów na minutę. W przypadku pocisku burzącego wz. 1915 prędkość początkowa wynosiła 823 m/s, zaś donośność przy kącie 30° około 16,1 kilometra. Dla szrapnela i pocisku nurkującego wielkości te wynosiły odpowiednio 11 km przy 768 m/s i 2,2 km przy 208,8 m/s.

W celu zwalczania samolotów, na okręcie zamontowano pierwotnie automatyczne działo Vickersa kalibru 40 mm. Wykazało się ono jednak małą skutecznością na innych jednostkach, w związku z czym w 1917 roku zostało ono zamienione na rosyjską 76 mm armatę przeciwlotniczą. W tym celu dokonano niewielkich zmian konstrukcyjnych, w wyniku których komory amunicyjne działa znalazły się w magazynie torpedowym. Lufa działa o masie 1,3 tony i długości 30,5 kalibra mogła być podnoszona do 65 stopni i opuszczana do -5. Teoretyczna szybkostrzelność wynosiła 30 strzałów na minutę, w praktyce osiągano w ciągu minuty 10–12 strzałów. Pociski wystrzeliwane były z prędkością początkową 588 m/s i docierały na wysokość do 6000 metrów. Używano amunicji z działa lądowego 76 mm, jeden pocisk ważył 6,45 kg.

Uzbrojenie okrętu uzupełniały miny morskie wz. 1912 zawierające po 100 kilogramów trotylu. Nadawały się do użycia przy głębokości do 130 metrów. Jednostka mogła zabierać do 80 sztuk min.

Kierowanie ogniem wspierały dwa celowniki wyprodukowane przez Zakłady Obuchowskie. Ważące 62 kilogramy urządzenia pozwalały na obserwację pola o zakresie 8° z pięciokrotnym optycznym powiększeniem. Na mostku dziobowym znajdował się dalmierz wyprodukowany w Wielkiej Brytanii przez firmę . W warunkach nocnych wsparciem były dwa reflektory z lustrami o średnicy 60 cm.

Służba w Rosji thumb|„Kapitan I ranga Mikłucho-Makłaj” i „Kapitan Izylmietiew”|alt=Zdjęcie czarno-białe przedstawia dwa okręty ustawione równolegle do siebie, przycumowane do nabrzeża. Na pokładzie bliższego okrętu, przy relingu, stoją dwie osoby. Kilka osób wchodzi na pokład po trapie. Na nabrzeżu widoczny fragment niskiego, drewnianego budynku.

Odbiór