Istnieje również wersja, że długie lata spędziła w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, a po wypuszczeniu osiadła pod zmienionym nazwiskiem w Kijowie pod opieką rodziny.

Próby weryfikacji Pierwsza oficjalna informacja na temat rzekomego zdarzenia pochodzi z lokalnego periodyku pt. Wołżskaja kommuna ze stycznia 1956 roku wydawanego w Kujbyszewie (ob. Samara). Felieton pod znamiennym tytułem Dikij słuczaj (Dziwaczny wypadek) został opublikowany w związku ze zwołaniem w trybie nagłym, z powodu rozruchów religijnych w mieście, konferencji partyjnej. Przez następne 50 lat cała sprawa była przedmiotem powtarzanej z ust do ust mistycznej opowieści oraz tematem religijnych, samizdatowych ulotek i broszur, stała się znana w Rosji, a następnie w całym ZSRR.

Po roku 2000 stała się przedmiotem dociekań kilku czołowych periodyków rosyjskich – Komsomolska prawdaWarsiegow..., Moskowskij komsomolecCzernicyna..., Argumienty i fakty. Ich dziennikarze ustalili m.in., że cała historia była wymysłem niejakiej Kławdii Bołonkinej, właścicielki wspomnianego domu. Według naocznych świadków danego wieczoru taniec z ikoną rzeczywiście miał miejsce w wykonaniu dziewczyny. Przechodząca ulicą staruszka – była mniszka – widząc to przez okno, miała rzec: „Za taki grzech będziesz słupem soli!”.