Prosi też o ukazanie mu Heleny, by mógł się zagubić w jej piękności. Faust marzy o bohaterskich czynach dla zdobycia Heleny. Diabły odbierają Starcowi życie, bo duszy nie potrafią. Faust objawia studentom, że nie dostąpi zbawienia, bo sprzedał duszę piekłu, a teraz nie może prosić Boga o miłosierdzie, gdyż szatani powstrzymują go przed tym. Jest już za późno, bo jego czas pobytu na ziemi właśnie się kończy. Studenci obiecują modlić się za niego, ale on jest przekonany, że to nic nie da. Została mu już tylko godzina życia i błaga czas, by się zatrzymał. Prosi Boga o miłosierdzie, lecz nie potrafi znieść widoku Jego gniewnego oblicza. Chciałby móc po mękach czyśćcowych zostać uwolnionym, albo jak dusze u Platona, wejść w nierozumne zwierzę i już nie cierpieć. Przeklina swych rodziców którzy obdarzyli go duszą, choć powinien przeklinać siebie i Lucyfera. Zegar bije dwunastą. Oplatają go żmije i węże, a Mefistofil zabiera go do piekła. Chór przestrzega przed zgłębianiem rzeczy zakazanych, które rozzuchwalają umysł i prowadzą do piekielnego upadku.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Faust (dramat Christophera Marlowe’a) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.