Na osobność języka poetyckiego Dawida Junga w literaturze polskiej uwagę zwrócił prof. Karol Samsel, który w debiucie dostrzegł, iż: Odmienną reakcję na współczesne wątpliwości lingwistyczne prezentuje Dawid Jung, który w wierszu "Litania, ma nadzieję, przechodnia" powraca do afirmacji języka naukowego – niegdyś srogo oprotestowanej przez angielskich fantastów i metafizyków XIX wieku. Jung, niczym Karol Linneusz, wymienia alfabetycznie w rozwijającym się toku utworu nazwy roślin występujących w jego rodzinnej miejscowości. Przeplata specjalistyczne, botaniczne nazewnictwo opisami wstydliwej i banalnej rzeczywistości małego miasteczka. Botanika i egzystencjalizm – być może takie połączenia dyskursów językowych zapewnią żywotność poetyckich składniKarol Samsel, Podejdź i strąć mnie w oblodzoną przepaść… O strategii utworu i projekcie filozofii literatury we współczesnej poezji polskiej w: Tekstualia. Kwartalnik naukowo-literacki, t. 2, nr 17, 2009, s. 53..

Przypisy

Bibliografia

Pisma kulturalne w Polsce po roku 1989. Leksykon, Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Śląskiego, Katowice 2010, s. 250-251. K. Kurek, Rozwój prasy i formy życia kulturalnego w Gnieźnie... [w]: „Dzieje Gniezna”, (red. J. Dobosz), Gniezno 2016, s. 721.

Kategoria:Polskie zbiory poetyckie Kategoria:Utwory literackie z 2006 Kategoria:Twórczość Dawida Junga