Prace nad słownikiem kontrolowała cenzura. Jej ingerencje dotyczyły nie tyle definicji, ile użytych cytatów lub zastrzeżeń co do źródeł, z których cytaty pochodziły, oraz ich autorów. Słownikowi zarzucano m.in. klerykalizm i antyradzieckość. W niektórych przypadkach kolegium redakcyjne, a zwłaszcza jego naczelny, musieli odwoływać się do Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Usunięto m.in. cytaty z Jerzego Andrzejewskiego, Pawła Jasienicy i Czesława Miłosza. Wskutek autocenzury pominięto negatywnie zabarwione, potoczne znaczenie słowa bolszewik.
W 1973 r. do słownika wydano indeks a tergo, opracowany przez kilkuosobowy zespół wyłoniony z Redakcji Słowników Języka Polskiego PWN. Indeks został zdigitalizowany i wprowadzony do sieci.
Koncepcja leksykologiczna Słownik opierał się na zasadach behawioryzmu, racjonalizmu, scjentyzmu, encyklopedyzmu, perswazyjności i normatywizmu. W założeniach słownik miał kształtować zachowania użytkowników;