W pogrzebie wzięło udział kilka tysięcy osób.

Życie prywatne Miał dwóch braci: Artura oraz Mariusza. Od studiów mieszkał w Krakowie, następnie w Niepołomicach. W 1985 ożenił się z koleżanką ze studiów Ewą, z domu Negrusz, wnuczką Romana Negrusza. Mieli dwoje dzieci: Krzysztofa i Zofię (ur. 1989). Od ok. 2009 chorował na depresję, jednak w swoich listach prosił, aby nie łączyć jego czynu z tą chorobą.

Oddźwięk i upamiętnienie thumb|Tablica na placu Wolności w Poznaniu Czyn Piotra Szczęsnego i jego manifest były szeroko komentowane w mediach polskich i międzynarodowych przez polityków, dziennikarzy, duchownych i inne osoby życia publicznego.

19 października wieczorem odbyła się na placu Defilad spontaniczna manifestacja, na której odczytano list Piotra Szczęsnego. Wkrótce po samopodpaleniu w różnych miejscach Warszawy (m.in. na placu Defilad, przed siedzibą PiS na ul. Nowogrodzkiej oraz przed domem Jarosława Kaczyńskiego) pojawiały się na murach i chodnikach cytaty z listu Piotra Szczęsnego bądź napisy 19 X 2017. Pamiętamy. 2 listopada, w Zaduszki, na placu Defilad odbyło się spotkanie upamiętniające Piotra Szczęsnego, na które zapraszali m.in. Maja Komorowska, prof. Maria Janion oraz ks. Wojciech Lemański, zaś fragmenty jego listu odczytał Bartłomiej Topa. W tym samym dniu pamięć zmarłego uczczono we Wrocławiu.