Pracowników administracyjnych o deklaracje poprosiła ich przełożona, dając im około dwóch godzin na wyrażenie poparcia w e-mailu widocznym dla innych zatrudnionych; według Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” złamała w ten sposób „godnościowe prawa pracowników”. Odwołanie czynności wyborczych zostało podjęte na wniosek byłego prodziekana ds. finansów; poinformował on komisję uczelnianą o artykule prasowym, w którym przedstawiono anonimowy zarzut o plagiat i autoplagiat w habilitacji dziekana. W dniu publikacji artykułu były prodziekan zapoznał się z nim oraz przesłał informację o nim do uczelnianej komisji wyborczej, która tej samej nocy wstrzymała zarządzone na kolejny dzień wybory. Praca naukowa została następnie zbadana przez specjalną komisję, która oceniła pozytywnie jej autentyczność. Przewodniczącym komisji był zatrudniony na tym samym wydziale prof. Roman Kuźniar, który wcześniej bronił Przastka przed zarzutami.
Mimo interwencji Rzeczniczki Akademickiej UW, Daniel Przastek pozostał na stanowisku, wygrywając w głosowaniu tajnym w wyborach elektorskich.