Po kilku godzinach Niemcy zwinęli posterunki i wycofali się na pewną odległość od wsi. Odjechał również wspomniany samochód pancerny. Gdy ludność doszła do przekonania, że okupanci zrezygnowali z wysiedlenia, wieś została ostrzelana przez niemiecką artylerię polową. Zabudowania stanęły w płomieniach, a wielu mieszkańców zostało zabitych lub rannych. Do osób, które usiłowały się wymknąć z Majdanu, Niemcy otwierali ogień z broni maszynowej.
Po upływie mniej więcej godziny do wsi wkroczyły niemieckie oddziały piesze. Według relacji jednego ze świadków wielu esesmanów było pod wpływem alkoholu. Napotkanych mieszkańców zabijali bez względu na wiek, czy płeć. Dobijali również osoby, które zostały ranne w czasie ostrzału artyleryjskiego, oraz podpalali zabudowania. Część ludności zdołała się wymknąć ze wsi. Niemcy wycofali się po około dwóch godzinach.
W zależności od źródła liczbę ofiar pacyfikacji szacuje się na 28, 34 lub 36 osób. Udało się ustalić nazwiska 28 zamordowanych. Znajdowało się wśród nich dziesięć kobiet oraz dwoje dzieci poniżej 15. roku życia. Najmłodsza ofiara liczyła 2 lata, najstarsza 68 lat. Zniszczeniu uległo 58 gospodarstw.