Lipiec 2022 thumb|upright=1.8|Północny Donbas w lipcu 2022

1 lipca thumb|9-piętrowy blok na osiedlu Serhijiwka w obwodzie odeskim po uderzeniu rosyjskiej rakiety Według Sztabu Generalnego siły ukraińskie odparły rosyjską próbę rozpoznania walką w okolicach fabryki żelatyny w Lisiczańsku. W obwodzie donieckim Rosjanie bronili swoich pozycji, ostrzeliwując 10 miejscowości, w tym Hruszuwachę, Krasnopole i Słowiańsk. Na kierunku lisiczańskim i bachmuckim siły rosyjskie ostrzelały z artylerii liczne miejscowości, m.in. Siewiersk, Lisiczańsk i Bachmut, jak również wiele wsi na kierunkach awdijiwskim, kurachowskim, nowopawliwskim i zaporoskim. Pod ostrzałem znalazły się również miejscowości na południu Ukrainy i w obwodach czernihowskim i sumskim. Później SG podał, że w rejonie Słowiańska Rosjanie podejmowali działania obronne i przeprowadzili atak na Bohorodyczne, jednak bez powodzenia. Siły rosyjskie kontynuowały ostrzał artyleryjski pod Charkowem, wzdłuż linii frontu w Donbasie i na odcinku południowym. Ponadto trwała blokada Morza Czarnego, a Rosjanie utrzymywali w gotowości dwa okręty przenoszące precyzyjną broń rakietową. Brytyjskie Ministerstwo Obrony podało, że siły rosyjskie nadal osiągały niewielkie postępy wokół Lisiczańska, a w jego okolicy były kontynuowane ataki lotnicze i artyleryjskie. Wojska ukraińskie w dalszym ciągu blokowały rosyjskie oddziały na południowo-wschodnich obrzeżach miasta.

O 13:00 czasu lokalnego armia rosyjska wystrzeliła trzy pociski na miejscowość Serhijiwka w obwodzie odeskim, niszcząc budynek 9-piętrowym blok i ośrodek wypoczynkowy. Zginęło co najmniej 21 osób, a 38 zostało rannych. Z kolei dowódca SZ Ukrainy generał Wałerij Załużny poinformował, że ok. 18:00 czasu lokalnego samoloty Su-30 rosyjskich sił powietrznych dwukrotnie zaatakowały Wyspę Wężową bombami fosforowymi.

Institute for the Study of War (ISW) podał, że władze Rosji przygotowywały grunt pod mobilizację gospodarki w związku z przedłużającą się wojną na Ukrainie. Kreml zgłosił projekt zmiany przepisów o zaopatrzeniu armii, który wprowadziłby „specjalne środki w sferze gospodarczej”, zmuszające firmy prywatne i państwowe do zaopatrywania rosyjskich „specjalnych operacji wojskowych i antyterrorystycznych”. Ponadto władze rosyjskie podejmowały kroki, aby włączyć zajętą Zaporoską Elektrownię Jądrową w Enerhodarze bezpośrednio do systemu energetycznego FR. Rosjanie kontynuowali starania mające na celu okrążenia Lisiczańska oraz prowadzili ofensywy na południe i południowy zachód od miasta. Siły rosyjskie nie zdobyły dostępu do autostrady Bachmut–Lisiczańsk, lecz nie pozwalały jej używać siłom ukraińskim, kontynuując ostrzał i naloty na pozostałe ukraińskie pozycje wzdłuż drogi. Ponadto Rosjanie skoncentrowali się na przegrupowaniu i poprawie swoich pozycji na północ od Słowiańska. Siły rosyjskie nie przeprowadziły żadnych ataków lądowych w północnym obwodzie charkowskim, lecz kontynuowały ostrzał ukraińskich pozycji na północ od Charkowa oraz przeprowadziły ataki artyleryjskie i rakietowe na południu Ukrainy. Z kolei OSW poinformował, że Rosjanie posuwali się na północ pomiędzy granicą obwodów ługańskiego i donieckiego a Lisiczańskiem. Trwały walki na zachodnich obrzeżach Lisiczańska, o Werchniokamjankę i Topoliwkę oraz na wschód od Bachmutu. Ukraińcy powstrzymali ataki na południe od Lisiczańska z okolic z Łoskutiwki, na południe od Bachmutu, na północ od Słowiańska oraz na północ od Charkowa. Strona ukraińska podała, że wyzwolono miejscowość Potiomkyne w obwodzie chersońskim. Natomiast artyleria i lotnictwo Rosjan kontynuowały ataki na pozycje ukraińskie wzdłuż linii frontu oraz obszarach obwodów czernihowskiego i sumskiego; najcięższe ataki miały miejsce w Charkowie, Mikołajowie, Nikopolu i Słowiańsku.

2 lipca Sztab Ukrainy podał, że siły rosyjskie próbowały umocnić się na pozycjach w okolicy obleganego Lisiczańska i miejscowości Werchniokamjanka. Następnie Ukraińcy odparli rosyjskie ataki w Biłohoriwce, nieopodal Prudjanki na kierunku charkowskim i Mazaniwki na kierunku Słowiańska. Rosjanie ostrzeliwali ukraińskie pozycje w Donbasie, na kierunkach słowiańskim, bachmuckim, awdijiwskim, kurachowskim i innych, wykorzystując czołgi, artylerię i moździerze. Trwały również walki pod miejscowością Spirne na kierunku bachmuckim. Pod ostrzałem znalazły się również ukraińskie pozycje na kierunku charkowskim w okolicach miejscowości: Ruśka Łozowa, Werchnij Sałtiw, Protopopiwka, Pytomnyk i Norciwka. Rosjanie prowadzili także „systematyczne uderzenia rakietowe” na kierunku mikołajowskim. Ponadto Rosja stwierdziła, że zniszczono pięć ukraińskich stanowisk dowodzenia w obwodach Donbasu i Mikołajowa.

Według Ministerstwa Obrony Wielkiej Brytanii Rosja planuje do jesieni 2022 roku przeprowadzić nielegalne referendum w obwodzie chersońskim, mające na celu legitymizację trwającej okupacji. Ministerstwo dodało również, że 28 czerwca mer Chersonia Ihor Kołychajew został aresztowany, aby stłumić opór wobec okupacji. Mimo tego na zajętych terenach trwał szeroko zakrojony zbrojny i pokojowy opór.

Z kolei ISW podało, że siły ukraińskie prawdopodobnie wycofały się z Lisiczańska, w wyniku czego miasto zostało zajęte przez Rosjan. Ukraińscy urzędnicy nie ogłosili wycofania garnizonu z miasta, jednak doradca szefa MSZ Wadym Denysenko stwierdził, że Rosjanie z „dużym prawdopodobieństwem” zajmą Lisiczańsk, jednak trudno będzie im osiągać postępy w obwodzie donieckim za Słowiańskiem i Kramatorskiem. Instytut ocenił, że w najbliższych dniach Rosjanie przejmą kontrolę nad pozostałymi obszarami obwodu ługańskiego, a następnie ich priorytetem będzie prawdopodobnie atak na w Siewersk w obwodzie donieckim; wycofanie się Ukraińców do Siewerska pozwoli im zmniejszyć ryzyko okrążenia oraz będą mogli kontynuować walkę, przy jednoczesnym wycofywaniu się na pozycje w pobliżu odcinka drogi E40 pomiędzy Słowiańskiem a Bachmutem. Ponadto siły rosyjskie kontynuowały nieudane ataki na północ od Słowiańska oraz przeprowadziły ograniczone ofensywy na południowy zachód od Doniecka, jednak nie odnotowali żadnych postępów. Na południu froncie ukraińskie kontrataki i działania partyzanckie nadal zmuszały wojska rosyjskie do obrony.

3 lipca thumb|Spotkanie prezydenta Zełenskiego z żołnierzami w Dzień Marynarki Wojennej SZ Ukrainy thumb|Spotkanie prezydenta Zełenskiego z premierem Australii Anthonym Albanese Sztab Generalny Ukrainy ogłosił, że po ciężkich walkach o Lisiczańsk, ukraińska armia została zmuszona do wycofania się z zajmowanych pozycji w mieście, ze względu na wyraźną przewagę wojsk rosyjskich. W oświadczeniu o wycofaniu podano, że: „Kontynuacja obrony miasta doprowadziłaby do śmiertelnych konsekwencji. W celu ratowania życia ukraińskich obrońców podjęto decyzję o wycofaniu się”, Później także prezydent Zełenski przyznał się do straty obwodu ługańskiego, mówiąc: „Jeśli dowództwo naszej armii wycofuje żołnierzy z pewnych punktów frontu, gdzie wróg ma największą przewagę ogniową, w szczególności dotyczy to Lisiczańska, oznacza to tylko jedno: że wrócimy dzięki naszej taktyce, dzięki nowoczesnej broni”. Natomiast rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu już wcześniej poinformował prezydenta Putina, że cały obwód ługański został „wyzwolony”. Z kolei brytyjskie Ministerstwo Obrony podało, że Ukraińcy wycofali się z Lisiczańska, prawdopodobnie cofając się na wcześniej przygotowane pozycje obronne. Według ministerstwa „Rosja niemal na pewno skupi się teraz na zajęciu obwodu donieckiego, którego duża część pozostaje pod kontrolą sił ukraińskich”.

W późniejszym czasie SG poinformował, że siły rosyjskie sforsowały rzekę Doniec i umacniały się w Lisiczańsku. Trwały walki na kierunku słowiańskim, gdzie Rosjanie próbowali zająć miejscowości: Bohorodyczne, Mazaniwka i Dołyna. Z rejonu Iziumu przerzucono jedną batalionową grupę taktyczną w rejon Sniżkiwki i rozmieszczono dodatkowe oddziały artylerii. Na kierunku donieckim główne wysiłki Rosjan były skoncentrowane na wypieraniu sił ukraińskich na linię Siewersk–Fedoriwka–Bachmut. Na kierunku bachmuckim siły rosyjskie ostrzelały pozycje ukraińskie z artylerii i rakiet. Miały również miejsce ataki na kierunkach awdijiwskim i kurachowskim. Ponadto Rosjanie przy wsparciu artylerii prowadzili działania ofensywne w rejonach Wasyliwki, Berestowego, Spirnego, Kłynowego i Majorska, jednak bez sukcesów. W obwodzie chersońskim Rosjanie starali się nie dopuścić do kontrofensywy ukraińskiej. Według doniesień gubernatora Wiaczesława Gładkowa, w rosyjskim Biełgorodzie zginęły trzy osoby w wyniku ostrzału ukraińskiego. Ponadto stwierdził, że zniszczono 11 budynków mieszkalnych i 39 prywatnych rezydencji. Z kolei w okupowanych przez Rosjan częściach Ukrainy, głównie w Chersoniu, w ciągu ostatnich dwóch tygodni miały miejsce trzy zamachy na prorosyjskich urzędników.

ISW podało, że Rosjanie zajęli pozostałe terytorium i prawdopodobnie zabezpieczyli granicę administracyjną obwodu ługańskiego, chociaż niewielkie ogniska ukraińskiego oporu mogły pozostać w Lisiczańsku i wokół niego. Instytut dodał również, że za ofensywę na miasta i na zachód od niego odpowiadali dwaj rosyjscy dowódcy, generał Aleksandr Łapin, dowódca Centralnego Okręgu Wojskowego i generał Siergiej Surowikin, dowódca Sił Powietrzno-Kosmicznych i rosyjskiego zgrupowania na południu Ukrainy. Ponadto siły rosyjskie rozpoczęły ataki na północny wschód od Bachmutu i na północ od Słowiańska, ale nie odnotowali żadnych postępów. Z kolei na południowym froncie Rosjanie przeprowadziły rozległe ataki artyleryjskie, które prawdopodobnie zakłóciły ukraińską kontrofensywę.

4 lipca thumb|Gimnazjum w Charkowie po rosyjskim ataku rakietowym Sztab Ukrainy poinformował, że odparto rosyjskie ataki na kilku kierunkach. Na kierunku charkowskim siły ukraińskie powstrzymały ataki w okolicy Sosniwki. Na kierunku słowiańskim Rosjanie atakowali w rejonie Mazaniwki, odnosząc częściowy sukces. Na kierunku kramatorskim Ukraińcy odparli atak w Biłohoriwce, po czym siły rosyjskie wycofały się. Na kierunku bachmuckim Rosjanie po ataku na elektrownię Wuhłehirską w Switłodarśku zostali zmuszeni do wycofania się. Później SG podał, że w obwodzie donieckim wznowiono działania bojowe, a Rosjanie prowadzili ofensywę „z częściowym powodzeniem” w rejonie Spirnego i Nowołuhańskego. Na kierunku słowiańskim Ukraińcy odparli próbę szturmu na wieś Dołyna. W pobliżu Słowiańska doszło do ostrzałów rakietowych i lotniczych. Poza Donbasem Rosjanie ostrzelali miejscowości w obwodzie sumskim i czernihowskim oraz kilkanaście kolejnych w obwodach mikołajowskim i chersońskim, na południe od linii Krzywy Róg–Mikołajów. Z kolei artyleria i lotnictwo ukraińskie kontynuowały ataki na wojska rosyjskie i magazyny, szczególnie na południu obwodu chersońskiego. Ponadto po zajęciu Lisiczańska Rosjanie próbowali zepchnąć Ukraińców na nową linię obrony między Siewerskiem, Sołedarem i Bachmutem; te miasta znajdują się ok. 30–40 km na wschód od aglomeracji słowiańsko-kramatorskiej, uważanej za kwaterę główną sił ukraińskich w Donbasie.

W opinii brytyjskiego Ministerstwa Obrony w porównaniu do poprzednich faz wojny, przy zdobywaniu Lisiczańska Rosjanom udało się osiągnąć skuteczniejszą koordynację działań co najmniej dwóch zgrupowań. Siły ukraińskie w dużej mierze wycofały się w sposób uporządkowany. Według Ministerstwa utrzymywane przez Ukraińców obszary Siewierodoniecka i Lisiczańska tworzyły wybrzuszenie, który mógł być atakowany z trzech stron. Ukraińcy będą mogli się wycofać się na łatwiejszą do obrony, wyprostowaną linię frontu. Ponadto bitwa o Donbas charakteryzowała się powolnym tempem posuwania się naprzód i zmasowanym użyciem artylerii.